Potrącony przez pociąg dzik kilkanaście godzin konał przy torach. Bulwersujące kulisy sprawy z Góry Kalwarii
Nie mógł wstać, wygrzebał wokół siebie trawę, a ludzie przychodzili patrzeć lub próbowali go napoić. Ranny dzik potrącony przez pociąg w Górze Kalwarii miał przez wiele godzin czekać na skuteczną pomoc. Sprawa wraca jako pytanie o to, kto odpowiada za cierpiące dzikie zwierzęta.
19.05.2026 11:04
1
2