Reklama

Jest zgoda na wielką rozbudowę Lotniska Chopina. Co to oznacza dla mieszkańców powiatu piaseczyńskiego?

Rozbudowa Lotniska Chopina jest coraz bliżej. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wydała decyzję środowiskową dla inwestycji, która ma zwiększyć możliwości największego portu lotniczego w Polsce. Dla mieszkańców gmin położonych na południe od Warszawy oznacza to jednak powrót pytań o liczbę lotów i uciążliwy hałas.
Jest zgoda na wielką rozbudowę Lotniska Chopina. Co to oznacza dla mieszkańców powiatu piaseczyńskiego?

Autor: Franciszek Drozdowski

Źródło: Lotnisko Chopina, profil Facebook

Decyzja środowiskowa formalnie otwiera drogę do kolejnych etapów przygotowania rozbudowy Lotniska Chopina. Nadano jej rygor natychmiastowej wykonalności, dlatego zarządzające portem Polskie Porty Lotnicze nie muszą czekać na ostateczne zakończenie całego postępowania i mogą kontynuować prace nad inwestycją.

Modernizacja ma kosztować około 940 mln zł i zakończyć się w 2029 roku. Jej najważniejszym elementem będzie powiększenie terminala pasażerskiego oraz wydłużenie południowego pirsu.

Powierzchnia terminala ma wzrosnąć ze 165 tys. do ponad 189 tys. metrów kwadratowych. Zwiększy się również liczba stanowisk przeznaczonych dla samolotów. W przypadku maszyn wąskokadłubowych ma ich być 83 zamiast obecnych 62, a dla samolotów szerokokadłubowych – 24 zamiast 15. Planowana jest także rozbiórka dawnego terminala Etiuda i przeniesienie salonu VIP.

Ponad 30 milionów pasażerów rocznie

Dzięki modernizacji Lotnisko Chopina ma być w stanie obsługiwać ponad 30 mln pasażerów rocznie. W 2025 roku z warszawskiego portu skorzystało około 24 mln osób.

Rozbudowa ma umożliwić dalszy rozwój ruchu lotniczego do czasu uruchomienia nowego lotniska w Baranowie. Zgodnie z obecnymi planami przeniesienie tam komercyjnego ruchu pasażerskiego ma nastąpić w 2032 roku.

Dla pasażerów większy terminal i dodatkowe stanowiska dla samolotów mogą oznaczać mniejsze zatłoczenie portu i możliwość uruchamiania kolejnych połączeń. Mieszkańcy terenów położonych wokół lotniska zwracają jednak uwagę na drugą stronę inwestycji – możliwy wzrost liczby startów i lądowań.

Samolotów może być więcej

Sprawa jest szczególnie istotna dla mieszkańców gmin Piaseczno i Lesznowola, nad którymi przebiegają trasy wykorzystywane przez samoloty startujące i lądujące na Lotnisku Chopina.

Już w marcu informowaliśmy o spotkaniu przedstawicieli Polskich Portów Lotniczych z samorządowcami z podwarszawskich gmin, w tym z przedstawicielami Lesznowoli. Zarządca lotniska deklarował wówczas, że nie planuje znaczącego zwiększenia liczby operacji lotniczych. Podczas rozmów przyznano jednak, że ich liczba może wzrosnąć z około 560 do nawet 800 dziennie, przede wszystkim poza szczytem sezonu letniego.

Największe obawy mieszkańców dotyczą hałasu. PPL zapowiadało stosowanie rozwiązań, które mają ograniczyć uciążliwości, między innymi wyższych opłat dla najgłośniejszych samolotów, premiowania przewoźników korzystających z cichszych maszyn oraz procedury cichego podejścia do lądowania.

Rozważane było również wprowadzenie tzw. Core Night, czyli ograniczenia regularnych operacji lotniczych pomiędzy godziną 22:30 a 5:30. Wyjątkiem miałyby być między innymi loty ratownicze i wojskowe.

Mieszkańcy zgłaszali swoje uwagi

W czerwcu w Mysiadle zorganizowano spotkanie informacyjne dla mieszkańców gmin Piaseczno i Lesznowola. Przedstawiciele Polskich Portów Lotniczych zaprezentowali założenia rozbudowy oraz jej potencjalny wpływ na okoliczne miejscowości.

Wcześniej mieszkańcy mogli również składać uwagi w ramach postępowania prowadzonego przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska. Podobne protesty i zastrzeżenia zgłaszali mieszkańcy warszawskiego Ursynowa. Nie zatrzymały one jednak wydania decyzji środowiskowej.

Sama zgoda środowiskowa nie oznacza jeszcze rozpoczęcia robót budowlanych. Jest jednak jednym z najważniejszych dokumentów potrzebnych do realizacji przedsięwzięcia. Kolejne miesiące pokażą, jak szybko PPL uzyska pozostałe pozwolenia i kiedy faktycznie ruszą prace.

Dla mieszkańców powiatu piaseczyńskiego kluczowe pozostaje pytanie, czy zwiększenie przepustowości lotniska przełoży się na wyraźny wzrost liczby samolotów przelatujących nad ich domami – oraz czy zapowiadane zabezpieczenia rzeczywiście ograniczą związany z tym hałas.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze

Reklama
Reklama
Obserwuj Przegląd Piaseczyński na Facebooku
Reklama