Reklama

286 tys. litrów wody na dobę i tylko 0,1 dB zapasu. Gmina odpowiada na obawy wokół centrum danych

Budowa ogromnego centrum danych przy ul. Energetycznej budzi coraz większe emocje. Mieszkańcy pytają przede wszystkim o wodę i hałas. Gmina uspokaja: 286 m³ na dobę to maksymalny dopuszczony pobór dla całego kompleksu, a PWiK zapewnia, że inwestycja nie zagrozi dostawom dla mieszkańców. Z dokumentów wynika jednak, że w analizie skumulowanego hałasu nocą w najbardziej niekorzystnym punkcie do dopuszczalnej normy pozostaje zaledwie 0,1 dB.
Przy ul. Energetycznej w Piasecznie planowane są cztery budynki centrum usług handlu elektronicznego i przetwarzania danych. Inwestycja budzi obawy części mieszkańców dotyczące m.in. zużycia wody i hałasu.
Przy ul. Energetycznej w Piasecznie planowane są cztery budynki centrum usług handlu elektronicznego i przetwarzania danych. Inwestycja budzi obawy części mieszkańców dotyczące m.in. zużycia wody i hałasu.

Autor: Dawid Grzelczak

Wokół planowanej przy ul. Energetycznej inwestycji narasta dyskusja. W przestrzeni publicznej pojawiły się informacje o dużym zapotrzebowaniu obiektu na wodę, licznych urządzeniach chłodniczych i awaryjnych agregatach prądotwórczych. Obawy mieszkańców dotyczą przede wszystkim tego, czy tak duży obiekt nie pogłębi problemów z dostępnością wody w okresach letnich oraz czy całodobowa praca instalacji nie stanie się uciążliwa dla pobliskiej zabudowy.

O te kwestie zapytaliśmy Urząd Miasta i Gminy Piaseczno.

286 m³ na dobę. PWiK: to maksymalny limit

Najwięcej emocji wywołuje liczba 286 m³ wody na dobę, czyli 286 tys. litrów.

PWiK Piaseczno potwierdza, że w 2023 roku wydało warunki przyłączenia do sieci wodociągowej i kanalizacji sanitarnej dla czterech projektowanych budynków. Warunki uwzględniają zapotrzebowanie na wodę w maksymalnej wysokości do 286 m³ na dobę.

Spółka przyznaje, że jest to ilość porównywalna ze zużyciem wody przez średniej wielkości osiedle mieszkaniowe.

Jednocześnie zarówno PWiK, jak i gmina zwracają uwagę, że chodzi o maksymalny dopuszczony pobór dla całej inwestycji, a nie o prognozę codziennego zużycia.

– To, jakie będzie rzeczywiste zapotrzebowanie na wodę dla tej inwestycji, okaże się dopiero po jej zrealizowaniu. Na pewno nie może przekroczyć limitu, ale równie dobrze inwestor może korzystać z rozwiązań technologicznych, które będą wykorzystywać znacznie mniejsze ilości wody – wyjaśnia urząd.

Istotne jest również to, że inwestycja ma być realizowana etapami. Obecnie procedowany jest pierwszy z czterech etapów, a limit 286 m³ na dobę dotyczy całego przedsięwzięcia.

Czy dla mieszkańców wystarczy wody?

To właśnie ten punkt budzi największe wątpliwości, bo mieszkańcy północnej części gminy już wcześniej mierzyli się latem ze spadkami ciśnienia i apelami o ograniczenie zużycia wody. PWiK przekonuje jednak, że nawet przy obecnej infrastrukturze zapotrzebowanie centrum danych nie wpłynie na możliwości zaopatrywania innych odbiorców.

– Nieprawdziwe są pojawiające się twierdzenia, jakoby realizacja inwestycji miała spowodować pobór wody ograniczający jej dostępność dla mieszkańców lub innych odbiorców korzystających z lokalnej sieci wodociągowej – czytamy w stanowisku PWiK.

Spółka zapewnia, że projekt przyłączy został przygotowany z uwzględnieniem takiego zapotrzebowania, które nie powinno negatywnie wpływać na funkcjonowanie sieci.

PWiK twierdzi też, że obecnie możliwości produkcyjne systemu są wyższe niż średniodobowe pobory w północnej części gminy, również podczas upałów.

Tablica informacyjna na placu budowy potwierdza, że inwestorem jest Sien Real sp. z o.o., a wykonawcą Budimex. Pozwolenie na budowę wydał Starosta Piaseczyński.

Nowa stacja ma produkować 15 mln litrów na dobę

Dodatkowym zabezpieczeniem ma być planowana stacja uzdatniania wody „Energetyczna”. Jej docelowa wydajność ma wynosić 15 tys. m³ wody na dobę, czyli 15 mln litrów.

W takim wariancie maksymalny pobór całego centrum danych na poziomie 286 m³ stanowiłby około 2 proc. docelowej wydajności nowej stacji.

Gmina zaznacza jednak, że centrum danych nie musi czekać na jej powstanie, aby zostać obsłużone przez system wodociągowy. Według PWiK obecne możliwości także mają być wystarczające.

Pozostaje jednak pytanie: ile wody centrum będzie faktycznie zużywać podczas normalnej pracy? To okaże się z czasem...

Gmina: procedura środowiskowa była rozszerzona

Urząd odpiera również zarzuty dotyczące sposobu procedowania inwestycji.

Jak wyjaśnia rzeczniczka Urzędu Miasta i Gminy Piaseczno Joanna Ferlian-Tchórzewska, burmistrz nałożył na inwestora obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Dopiero po zgromadzeniu dokumentacji wydano decyzję środowiskową.

Gmina podkreśla też, że planowana inwestycja jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Teren od lat jest przeznaczony pod funkcje usługowo-przemysłowe.

Ostateczne pozwolenie na budowę wydaje natomiast Starosta Piaseczyński. Zgodność realizacji z pozwoleniem będzie później kontrolować Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego.

Urząd: formalnych protestów nie było

Choć wokół inwestycji powstał już zorganizowany ruch przeciwników budowy, urząd informuje, że na etapie postępowania środowiskowego nie wpłynęły żadne uwagi ani wnioski mieszkańców.

Jak przekazała rzeczniczka, również do dnia udzielenia nam odpowiedzi (19 sierpnia) do Urzędu Miasta i Gminy Piaseczno nie wpłynęły skargi, petycje ani formalne protesty dotyczące inwestycji.

Hałas ma być w normie. Ale margines jest bardzo mały

Jednym z najciekawszych dokumentów przekazanych przez urząd jest analiza oddziaływania akustycznego inwestycji z 2023 roku.

Uwzględniono w niej główne źródła hałasu: klimatyzację, wentylację, drycoolery, agregaty chłodu, pompy ciepła, transformatory, agregaty prądotwórcze oraz ruch samochodów.

Według obliczeń sama inwestycja nie powinna powodować przekroczenia dopuszczalnych norm hałasu.

Dla sąsiadujących terenów zabudowy jednorodzinnej obliczony poziom wynosi od 29,6 do 48 dB w dzień oraz od 16,9 do 37,4 dB w nocy. Dla terenów zabudowy wielorodzinnej i mieszkaniowo-usługowej maksymalne wartości wynoszą odpowiednio 52,7 dB w dzień i 39,6 dB w nocy.

Ale dokument zawiera jeszcze jedną, znacznie ciekawszą analizę.

Dwa centra danych razem. Nocą zostaje 0,1 dB

Autorzy opracowania policzyli również tzw. oddziaływanie skumulowane. Uwzględnili nie tylko planowany kompleks przy ul. Energetycznej, ale także inne projektowane centrum danych przy ul. Okulickiego 7/9.

I właśnie tutaj margines robi się bardzo niewielki.

Dla zabudowy jednorodzinnej w porze nocnej najwyższa obliczona wartość wynosi 39,9 dB, podczas gdy dopuszczalna norma to 40 dB.

Oznacza to, że w najbardziej niekorzystnym punkcie zapas wynosi zaledwie 0,1 dB.

Formalnie norma nadal ma być zachowana. Trudno jednak nie zauważyć, że według modelu w jednym z punktów przewidywany poziom zbliża się do jej granicy niemal idealnie.

Prace przy ul. Energetycznej w Piasecznie już trwają. Na tym terenie ma powstać kompleks czterech budynków centrum usług handlu elektronicznego i przetwarzania danych.

Konieczne wyciszenie transformatora

Co więcej, analiza skumulowana wykazała konieczność dodatkowego wyciszenia źródeł hałasu związanych z budynkiem transformatora.

W opracowaniu wskazano zastosowanie żaluzji akustycznych, które mają obniżyć poziom mocy akustycznej tych źródeł. Dopiero przy uwzględnieniu tego rozwiązania analiza wykazuje zachowanie wymaganych norm. To jednak nie jedyny warunek.

Dokument zakłada również m.in. cichszy tryb nocny części drycoolerów oraz brak testowych uruchomień agregatów prądotwórczych w porze nocnej.

Przewidziano też ekrany akustyczne o wysokości 5,2 m, montowane wzdłuż krawędzi dachów hal od strony północnej, wschodniej i zachodniej.

Autorzy opracowania zaznaczają wprost, że jeśli na etapie realizacji zastosowane zostaną urządzenia o innych parametrach akustycznych niż te przyjęte do obliczeń, konieczne będzie wykonanie nowej analizy.

Inwestor dołoży 3 mln zł do dróg

Gmina poinformowała nas również, że inwestor zobowiązał się do współfinansowania inwestycji drogowych planowanych w rejonie ul. Energetycznej. Kwota wynosi 3 mln zł.

Nie wiadomo natomiast jeszcze, ile stałych miejsc pracy utworzy centrum ani jak wysokie będą wpływy z podatków. Urząd wskazuje, że w przypadku podatku od nieruchomości trudno obecnie podać konkretną wartość, ponieważ inwestycja będzie realizowana etapami, a wysokość podatku zależy również od obowiązujących w danym roku stawek.

Kluczowe pytania nadal są bez odpowiedzi

Odpowiedź gminy i stanowisko PWiK pozwalają uporządkować część informacji krążących wokół inwestycji.

286 tys. litrów wody na dobę nie jest deklarowanym codziennym zużyciem centrum, lecz maksymalnym limitem dla wszystkich czterech etapów. PWiK zapewnia, że nawet taki pobór nie ograniczy dostępu do wody mieszkańcom.

Nie znamy jednak nadal faktycznego prognozowanego zużycia wody, sposobu wykorzystania jej w systemie chłodzenia ani ostatecznych parametrów urządzeń, które zostaną zamontowane w obiekcie.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze

Reklama
Reklama
Obserwuj Przegląd Piaseczyński na Facebooku
Reklama