Przypomnijmy, że radny Łukasz Grochala złożył do gminy Lesznowola wniosek w sprawie pojawiających się na terenach zamieszkałych dzików. Problem dotyczy m.in. Łaz, Mysiadła czy Nowej Woli. Z relacji mieszkańców wynika, że zwierzęta coraz częściej pojawiają się na prywatnych posesjach i terenach publicznych. Niszczeniu ulegają trawniki, ogrody i rabaty, a dziki ryją także w parkach oraz w pobliżu placów zabaw. Obawy dotyczą nie tylko strat materialnych, ale przede wszystkim bezpieczeństwa – zwłaszcza dzieci i osób starszych.
Ograniczone kompetencje gminy
W odpowiedzi na interpelację wicewójt Marcin Szost wyjaśnił, że gmina nie ma uprawnień do samodzielnego regulowania populacji dzików. Zwierzyna wolno żyjąca jest własnością Skarbu Państwa, a za gospodarkę łowiecką odpowiadają dzierżawcy i zarządcy obwodów łowieckich.
Wśród możliwych działań wymienia się ograniczanie atrakcyjności terenów dla zwierząt, odstrzał redukcyjny oraz płoszenie. Jak zaznaczono, trwałe efekty może przynieść jedynie równoczesne i konsekwentne stosowanie wszystkich tych metod, przy czym kluczową rolę odgrywa redukcja populacji.
– Biorąc pod uwagę szybko postępujące uszczuplanie naturalnych siedlisk dzików wskutek gospodarki człowieka, urbanizację, rosnącą w dużym tempie populację tej zwierzyny, jej skłonność do migracji, eksplorowania nowych terenów i zdolność przystosowywania się do warunków miejskich, płoszenie jest rozwiązaniem doraźnym i krótkotrwale rozwiązującym problem, a przy tym uciążliwym dla mieszkańców - wyjaśnił Marcin Szost, wicewójt gminy Lesznowola.
Potrzebna decyzja na poziomie województwa
Problem był omawiany podczas Konwentu Starosty Piaseczyńskiego. Starosta zwróciła się do Marszałka Województwa Mazowieckiego o rozważenie podjęcia uchwały umożliwiającej ograniczenie liczebności dzików na terenie powiatu. Marszałek wskazał jednak na konieczność udokumentowania nieskuteczności dotychczasowych działań podejmowanych przez gminy.
– Gmina Lesznowola zamierza zintensyfikować działalność informacyjną i edukacyjną w zakresie postępowania w przypadku napotkania dzikich zwierząt i sposobów ograniczania ich bytowania na terenach zamieszkałych. Będziemy dążyć do tego, aby informacje na ten temat stały się powszechnie dostępne, widoczne, a przy tym rzetelne. Chcemy budować świadomość mieszkańców także poprzez szkolenia (spotkania) dotyczące zachowania dzików, kompetencji organów, służb i obywateli, praktycznych działań mieszkańców celem zmniejszenia atrakcyjności terenów zabudowy mieszkaniowej dla dzików (utrudnienie dostępu do potencjalnych źródeł pożywienia np. odpadów kuchennych, resztek roślinnych, właściwe zabezpieczenie posesji przed dostępem dzikiej zwierzyny oraz pojemników na odpady komunalne) - przekazał wicewójt gminy Marcin Szost.
Rozważane jest także ponowne wystąpienie do sejmiku województwa o podjęcie uchwały w sprawie redukcji populacji dzików. Samorząd podkreśla, że wobec postępującej urbanizacji i kurczących się naturalnych siedlisk zwierząt problem może narastać, dlatego konieczne jest skoordynowane działanie na poziomie gminy, powiatu i województwa.

![Zwłoki pod mostem - przechodnie słyszeli wystrzał [AKTUALIZACJA] Zwłoki pod mostem - przechodnie słyszeli wystrzał [AKTUALIZACJA]](https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/sm-16x9-zwloki-pod-mostem-przechodnie-slyszeli-wystrzal-1770994670.jpg)























Napisz komentarz
Komentarze