Mistrzostwa Świata WAKO Dzieci, Kadetów i Juniorów odbyły się w dniach 18–27 września we włoskim Lido di Jesolo. Na matach rywalizowało blisko 2900 zawodników z 74 krajów. Wśród reprezentantów Polski znalazł się Kamil Kraczkowski, mieszkaniec Habdzina w gminie Konstancin-Jeziorna i uczeń Zespołu Szkół im. Władysława Stanisława Reymonta w Konstancinie-Jeziornie.
15-latek na co dzień trenuje w KS X-Fight Piaseczno pod okiem Marcina Pałuby. We Włoszech wystartował w formule Kick-Light, w kategorii kadetów starszych do 69 kilogramów. Aby zdobyć mistrzowski tytuł, musiał wygrać cztery pojedynki.
Cztery walki, cztery zwycięstwa i złoty medal

Pierwszym rywalem Kamila był Hristo Ivanov z Bułgarii. Następnie reprezentant Polski pokonał Emina Aganovicia z Bośni i Hercegowiny oraz Augusta Lambasę z Chorwacji. W finale zmierzył się z reprezentantem gospodarzy, Włochem Thomasem Camelo.
Kraczkowski wygrał wszystkie cztery pojedynki jednogłośnymi decyzjami sędziów, stosunkiem głosów 3:0. Tym samym sięgnął po złoty medal i tytuł mistrza świata w kategorii kadetów starszych.
Dla młodego mieszkańca Habdzina był to największy sukces w dotychczasowej karierze. Tym bardziej wyjątkowy, że jeszcze kilka miesięcy wcześniej jego udział w mistrzostwach stał pod znakiem zapytania.
W maju operacja, we wrześniu mistrzostwo świata
W maju Kamil przeszedł operację kolana. Uraz i konieczność przeprowadzenia zabiegu postawiły pod znakiem zapytania jego występ we Włoszech, do których przygotowywał się jako jeden z czołowych młodych polskich kickbokserów.
Problemy z kolanem są szczególnie istotne w sportach walki. Kick-Light to formuła kickboxingu, w której zawodnicy wykorzystują zarówno techniki bokserskie, jak i kopnięcia, a walki odbywają się przy kontrolowanej sile uderzeń. Duże znaczenie mają szybkość, precyzja, praca nóg oraz umiejętność utrzymywania odpowiedniego dystansu.
Po operacji 15-latek musiał wrócić do sprawności i treningów. Jak podkreśla gmina Konstancin-Jeziorna, w tym trudnym okresie mógł liczyć na wsparcie rodziny, trenerów i kolegów klubowych.
Ostatecznie udało mu się przygotować do mistrzostw i wystartować w najważniejszej imprezie sezonu. We Włoszech nie przegrał ani jednej walki. Zaledwie kilka miesięcy po operacji stanął na najwyższym stopniu podium mistrzostw świata.
Już wcześniej zdobywał medale w Polsce i Europie
Złoto wywalczone we Włoszech nie jest pierwszym dużym sukcesem młodego kickboksera. Kamil od kilku lat regularnie startuje w zawodach krajowych i międzynarodowych, zdobywając kolejne medale.
W 2025 roku podczas mistrzostw Polski w Bałtowie wywalczył złoty medal w formule pointfighting. W tym samym roku odniósł także sukces na arenie międzynarodowej. Podczas mistrzostw Europy, również rozgrywanych we włoskim Jesolo, zdobył brązowy medal w pointfightingu w kategorii kadetów starszych do 69 kilogramów. W pojedynku decydującym o awansie do strefy medalowej pokonał reprezentanta Węgier, a w półfinale przegrał z zawodnikiem z Chorwacji.
Bardzo udany okazał się również początek 2026 roku. Podczas styczniowego Grand Prix Polski w Mińsku Mazowieckim Kamil wywalczył trzy złote medale, triumfując w formułach pointfighting, light-contact i kick-light.
Kolejny ważny sukces przyszedł w marcu. Podczas mistrzostw Polski w Tarnobrzegu został mistrzem kraju w formule Kick-Light, w kategorii kadetów starszych do 69 kilogramów. Finałowy pojedynek z Patrykiem Wójcikiem z UKS Hwarang Przewóz zakończył przed czasem dzięki przewadze technicznej.
Pod koniec kwietnia wystartował jeszcze w XIV edycji Piaseczno Open, gdzie zdobył dwa złote medale w pointfightingu i light-contact. W tej drugiej formule otrzymał również wyróżnienie dla najlepszego zawodnika w swojej grupie wiekowej.
Wkrótce później musiał jednak zmierzyć się z problemami zdrowotnymi. Majowa operacja kolana przerwała serię udanych startów i postawiła pod znakiem zapytania udział w kolejnych zawodach. Wrześniowy sukces pokazał, że mimo tej przerwy Kamil zdołał wrócić do rywalizacji na najwyższym poziomie.
Sześć medali dla KS X-Fight Piaseczno
Mistrzostwa świata w Jesolo były udane nie tylko dla Kamila, ale również dla całej reprezentacji KS X-Fight Piaseczno. Klub wysłał do Włoch 16 zawodników, którzy łącznie zdobyli sześć medali: jeden złoty, jeden srebrny i cztery brązowe.
Oprócz Kamila Kraczkowskiego, który sięgnął po mistrzostwo świata w formule Kick-Light w kategorii kadetów starszych do 69 kilogramów, na podium stanęło pięcioro jego klubowych kolegów i koleżanek. Srebrny medal i tytuł wicemistrzyni świata zdobyła Nadia Korda, startująca w formule pointfighting w kategorii kadetek młodszych do 37 kilogramów. W drodze do finału pokonała reprezentantki Kanady, Meksyku i Węgier.
Brązowy medal wywalczyła Zofia Przybylska, rywalizująca w formule Kick-Light w kategorii kadetek starszych do 42 kilogramów. W pojedynku decydującym o awansie do strefy medalowej pokonała reprezentantkę Azerbejdżanu.
Na trzecim stopniu podium stanął także Filip Rocławski, który w formule pointfighting w kategorii kadetów młodszych do 28 kilogramów pokonał zawodników z Kanady i Gwatemali. Dla młodego kickboksera był to pierwszy występ na mistrzostwach świata.
Dwa pozostałe brązowe medale zdobyli juniorzy Bartosz Dobrowolski i Przemysław Marszał. Dobrowolski rywalizował w kategorii do 69 kilogramów i musiał wygrać trzy pojedynki, aby zapewnić sobie miejsce na podium. Z kolei Marszał wywalczył medal podczas swojego debiutu na mistrzostwach świata.
Bardzo dobrze spisała się również cała reprezentacja Polski. Biało-Czerwoni wywalczyli łącznie 86 medali, w tym 15 złotych, 18 srebrnych i 53 brązowe. Taki wynik zapewnił Polsce siódme miejsce w klasyfikacji medalowej mistrzostw.


Napisz komentarz
Komentarze