Piasecznianie objęli prowadzenie w 28. minucie po trafieniu Sebastiana Folwarskiego. Gospodarze odpowiedzieli golem Piotra Budy, ale jeszcze przed przerwą MKS znów był w lepszej sytuacji, ponieważ na 2:1 trafił Konrad Rudnicki, dla którego nie był to koniec świętowania bramek tego dnia. Po zmianie stron Oskar zdołał odwrócić wynik. Najpierw wyrównał Tomasz Głogowski, a następnie bramkę na 3:2 zdobył Maksymilian Vogtman. Zespół z Piaseczna nie pękł jednak w najtrudniejszym momencie i wrócił do gry. Rudnicki doprowadził do remisu, a w 89. minucie zwycięskiego gola strzelił Aleksander Bieniek.
Wygrana w Przysusze była dla MKS-u drugim zwycięstwem z rzędu i piątym kolejnym meczem bez porażki. Seria rozpoczęła się remisem 0:0 z MKS Przasnysz, później były dwa efektowne wyniki 3:3 – z Wilgą Garwolin i Mazurem Karczew – a następnie zwycięstwa 3:1 z Hutnikiem Warszawa oraz 4:3 z Oskarem. W tych pięciu spotkaniach Piaseczno wywalczyło 9 punktów, strzeliło 13 goli i straciło 10.
Przed ostatnią kolejką MKS zajmuje 7. miejsce w tabeli. Po 33 meczach ma na swoim koncie 48 punktów, bilans 14 zwycięstw, 6 remisów i 13 porażek oraz bramki 73:63. Gracze z Piaseczna są już pewni spokojnego finiszu, ale wciąż mogą poprawić pozycję. Do szóstego Ursusa Warszawa tracą dwa punkty. Za plecami z kolei mają Błoniankę Błonie z dorobkiem 47 punktów.
Sezon zakończy się w sobotę 13 czerwca. O godzinie 17:00 MKS podejmie Marcovię Marki, ostatni zespół tabeli, który w 33 starciach uzbierał 24 punkty. Jesienią drużyna z powiatu piaseczyńskiego wygrała w Markach aż 4:0. Dubletem popisał się wówczas Tomasz Rojkowski, a po jednym golu dołożyli Konrad Rudnicki oraz Adam Jaszczak. Teraz podopieczni trenera Marka Końko będą chcieli domknąć rozgrywki kolejnym zwycięstwem, aby podtrzymać serię bez porażki do samego końca.

Napisz komentarz
Komentarze