Reklama

Setki zgłoszeń o nieodebranych odpadach

Problemy z odbiorem odpadów w Lesznowoli. Mieszkańcy składają reklamacje, gmina rozważa rozwiązanie umowy.
Setki zgłoszeń o nieodebranych odpadach

Nieterminowy odbiór śmieci w gminie Lesznowola wywołuje coraz większe niezadowolenie mieszkańców i radnych. Do urzędu wpłynęły już setki zgłoszeń dotyczących opóźnień i nieodebranych odpadów. Temat odbioru odpadów przez firmę Jarper od kilku tygodni regularnie pojawia się w mediach społecznościowych i podczas rozmów mieszkańców. Chodzi przede wszystkim o opóźnienia w odbiorze śmieci, zalegające worki i pojemniki oraz odpady rozrzucane przez dziki i inne zwierzęta.

Interpelację w tej sprawie skierowała do wójt Lesznowoli radna Izabela Ignacak. W dokumencie zwraca uwagę na powtarzające się przypadki braku odbioru odpadów w terminie, nawet kilkudniowe opóźnienia oraz brak sprzątania śmieci rozrzuconych przez zwierzęta.

Prawie tysiąc zgłoszeń

W odpowiedzi urząd gminy poinformował, że od 1 kwietnia 2026 roku (czyli od momentu, gdy Jarper zajął się odbiorem odpadów w gminie) wpłynęło 988 zgłoszeń dotyczących braku odbioru odpadów komunalnych. 

– Liczba zgłoszeń może być zawyżona, gdyż kilku Mieszkańców w zabudowie wielorodzinnej zgłaszała ten sam adres. Najwięcej zgłoszeń reklamacyjnych dotyczyło Łaz, Magdalenki, Nowej Iwicznej, Nowej Woli oraz Zgorzały. Wszystkie zgłoszone reklamacje są na bieżąco przekazywane do Operatora – zauważa wicewójt Marcin Szost.

Gmina tłumaczy, że opóźnienia wynikają m.in. z dużej ilości odpadów zielonych i wielkogabarytowych wystawianych przez mieszkańców. Jak poinformowano, odbyły się już spotkania z zarządem firmy Jarper dotyczące przywrócenia terminowej realizacji usług oraz zwiększenia liczby pojazdów obsługujących odbiór odpadów.

Gmina rozważa rozwiązanie umowy

W piśmie urząd przyznaje również, że rozważane jest rozwiązanie umowy z obecnym operatorem i wyłonienie nowego wykonawcy w trybie zamówienia z wolnej ręki. Jednocześnie zastępca wójta przekazał, że do tej pory nie nałożono kar umownych związanych z obecną sytuacją. Jak wskazano, ewentualne kary mogą być naliczane w przypadku nieodebrania odpadów z konkretnej posesji z przyczyn leżących po stronie wykonawcy. Gmina zaznacza także, że przejazdy pojazdów są monitorowane dzięki systemowi GPS i kamerom 360 stopni zamontowanym w śmieciarkach.

Dziki rozrzucają odpady

Do dyskusji wrócił również problem dzików rozrywających worki pozostawione przed posesjami. W mediach społecznościowych publikowane są zdjęcia porozrzucanych śmieci zalegających przy ulicach. Jak komentują mieszkańcy i część radnych, problem nasila się szczególnie wtedy, gdy odpady nie są odbierane zgodnie z harmonogramem i pozostają przez noc przed posesjami. Czy problem jest jednak faktycznie widoczny?

– Od 1 kwietnia 2026 r. nie otrzymano zgłoszeń o „odpadach rozwleczonych przez zwierzęta” – podkreśla zastępca wójta Marcin Szost.

Czytaj także:
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze

R 27.05.2026 14:57
Wolny rynek. Dowalić karę firmie i znaleźć kogoś innego do tego zadania.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK
Reklama
Reklama
Reklama