Obowiązujące od ubiegłego tygodnia zmiany w komunikacji to gorący temat wśród mieszkańców. Narzekają przede wszystkim na ogromny tłok w autobusie jeżdżącym do Wilanowa.
Największy opór mieszkańców od początku budziła zmiana trasy autobusów wszystkich linii jeżdżących z centrum miasta w kierunku Wilanowa. Zarówno 710, 724 jak i 742 kończą teraz swoją trasę przy stacji metra Kabaty. Problem rozwiązano , wprowadzając nową linię 251, która jeździ od Starej Papierni do stacji metra Wilanowska przez Wilanów. Rozkład jazdy został dopasowany do potrzeb uczniów, którzy tym autobusem mogą dojechać do szkół w Wilanowie, czy dorosłych jadących do pracy na 8.00, ale jest pewien problem.
– Kto wymyślił taki mały autobus jako jedyny na tę trasę? – irytuje się pani Małgorzata. – Już z pierwszego przystanku ruszamy jak sardynki, a co mówić o dosiadających się po drodze?
Autobus jest hybrydowy, znacznie krótszy od jeżdżących niegdyś tą trasą „siedemsetek”.
– Nie ma mowy, żebyśmy zrezygnowali z autobusu hybrydowego w miejscowości uzdrowiskowej – zaznacza od razu burmistrz Kazimierz Jańczuk. Innym rozwiązaniem byłoby zwiększenie częstotliwości kursowania autobusów w porannym szczycie. I to nie tylko na trasie do Wilanowa, ponieważ jadące rano do metra Kabaty autobusy również są przepełnione już dojeżdżając do centrum miasta. Niewykluczone, że z linii dojeżdżających do metra skorzystałaby większa liczba mieszkańców, gdyby poprawiły się warunki.
– W sumie mógłbym dojeżdżać teraz do pracy metrem zamiast stać w korku, ale nie wyobrażam sobie wciskania się do autobusu dwa razy dziennie – mówi pracujący w centrum Warszawy informatyk. Zmiana częstotliwości kursowania autobusów wiązałaby się oczywiście z większymi wydatkami gminy.
– Nie wydam więcej pieniędzy, bo ich nie mam – mówi Jańczuk. – Mnóstwo osób jest zadowolonych i dziękuje za wprowadzone zmiany – podkreśla. Informuje też, że do końca października zarówno ZTM jak i Urząd Gminy przyjmuje uwagi na piśmie dotyczące wprowadzonych zmian.
– Usiądziemy później wspólnie z przedstawicielami ZTM i zastanowimy się, czy są możliwe i potrzebne jakieś przesunięcia w ramach istniejących kursów – zapewnia burmistrz Jańczuk. – Oczywiście może być tak, że my sami czegoś nie zauważamy i warto posłuchać mieszkańców.
Przeczytaj!
- GDDKiA potwierdza: jest głośno
- Warszawskie ZOO wybiera Zwierzaka Roku 2025. Trwa finałowy plebiscyt
- Mieszkańcy Józefosławia spotkają się w sprawie dzików
- Koniec starej kotłowni przy Fabrycznej – co powstanie na jej gruzach? [WIDEO]
- Księgowa konstancińskiej szkoły zdefraudowała 2 miliony złotych?
- Mniej urodzeń w Piasecznie. Niepokojące dane demograficzne za 2025 rok
- Padł rekord? Znamy wyniki zbiórki dla WOŚP w naszym powiecie
- Przegląd Piaseczyński, wydanie 553
- Nowe linie autobusowe w Tarczynie
- Nowy odcinkowy pomiar prędkości już działa – gdzie należy zwolnić?


![Skandal w policyjnych koszarach w Piasecznie. Pijany dowódca miał wykorzystać policjantkę [AKTUALIZACJA] Skandal w policyjnych koszarach w Piasecznie. Pijany dowódca miał wykorzystać policjantkę [AKTUALIZACJA]](https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/sm-16x9-skandal-w-policyjnych-koszarach-w-piasecznie-pijany-dowodca-mial-wykorzystac-policjantke-aktualiza-1767880530.jpg)

















![Koniec starej kotłowni przy Fabrycznej – co powstanie na jej gruzach? [WIDEO]](https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/sm-16x9-koniec-starej-kotlowni-przy-fabrycznej-co-powstanie-na-jej-gruzach-1769687134.jpg)


![Pokazy ratownictwa nad stawem miejskim w Piasecznie [WIDEO]](https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/sm-16x9-pokazy-ratownictwa-nad-stawem-miejskim-w-piasecznie-1769011747.jpg)

Napisz komentarz
Komentarze