Memoriał Lecha Abramowicza, założyciela klubu Victoria Głosków, od lat jest jedną z tych imprez, które pokazują, że sport w gminie Piaseczno nie musi oznaczać wyłącznie dużych zawodów z rekordami. W Głoskowie najważniejsze są aktywność, pamięć, wspólnota i możliwość sprawdzenia się na trasie bez względu na wiek czy poziom sportowy. Tegoroczna, 24. edycja potwierdziła, że wydarzenie wciąż ma swoje stałe miejsce w lokalnym kalendarzu.
Organizatorzy przygotowali kilka konkurencji, dzięki czemu każdy mógł znaleźć dystans dla siebie. Najmłodsi rywalizowali w biegach na 300 metrów, starsze dzieci i młodzież pobiegły na 600 metrów, a dorośli zmierzyli się w biegu głównym na 3 kilometry. Program uzupełnił marsz nordic walking na tym samym dystansie. Frekwencja dopisała szczególnie w kategoriach dziecięcych, które tradycyjnie nadają memoriałowi rodzinny charakter.
W biegu na 300 metrów dziewcząt zwyciężyła Julita Michalska. Drugie miejsce zajęła Łucja Bieniek, a trzecia była Blanka Wróblewska. Wśród chłopców na tym samym dystansie najlepszy okazał się Kacper Wożniak, przed Krzysztofem Krawczykiem i Miłoszem Pylem.
Na dystansie 600 metrów w rywalizacji dziewcząt triumfowała Amelia Jabłonkowska. Za nią uplasowały się Gabriela Kowalik oraz Lena Płosaj. Wśród chłopców zwycięstwo odniósł Kacper Grudnik, drugie miejsce wywalczył Marcin Głowacz, a podium uzupełnił Maksymilian Vasko.
Najważniejszym punktem części biegowej był bieg główny na 3 kilometry. Wśród kobiet najszybsza była Natalia Wróblewska. Drugie miejsce zajęła Dominika Szymańska, a trzecia na mecie zameldowała się Gabriela Kowalik, która wcześniej znalazła się także na podium biegu na 600 metrów. W klasyfikacji mężczyzn zwyciężył Franciszek Bartoszewicz. Drugą lokatę zajął Piotr Bartoszewicz, a trzeci był Kamil Wróblewski.
Ten ostatni pojawił się również w czołówce marszu nordic walking na 3 kilometry. W tej konkurencji najlepszy okazał się Adam Adamczyk, przed Marcinem Szczepańskim i właśnie Kamilem Wróblewskim.
Memoriał Lecha Abramowicza ponownie pokazał, że lokalne imprezy sportowe mają duże znaczenie dla integracji mieszkańców. W jednym miejscu spotkali się najmłodsi zawodnicy, dorośli biegacze, uczestnicy marszu, rodziny i kibice. Dla jednych był to pierwszy start i okazja do zdobycia pamiątkowego wyniku, dla innych kolejny występ w wydarzeniu, które od ponad dwóch dekad przypomina o Lechu Abramowiczu i jednocześnie promuje aktywność fizyczną w gminie Piaseczno.


Napisz komentarz
Komentarze