Reklama

Radni Góry Kalwarii przeciw wielkiej obwodnicy Warszawy. „Nie przez naszą gminę”

Rada Miejska Góry Kalwarii jednogłośnie sprzeciwiła się poprowadzeniu Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej przez teren gminy. Samorząd chce wyraźnie zaznaczyć swoje stanowisko jeszcze zanim powstaną konkretne warianty trasy. Te mają być znane dopiero na przełomie 2027 i 2028 roku.
Radni Góry Kalwarii przeciw wielkiej obwodnicy Warszawy. „Nie przez naszą gminę”
Góra Kalwaria sprzeciwia się poprowadzeniu Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej przez teren gminy. Na razie nie ma jeszcze konkretnych wariantów przebiegu trasy w tym rejonie. Zdjęcie poglądowe.

Źródło: Gmina Góra Kalwaria

Za przyjęciem stanowiska zagłosowało wszystkich 19 radnych obecnych na sesji. Dokument mówi wprost o sprzeciwie wobec „przebiegu jakiegokolwiek wariantu planowanej obwodnicy przez teren Gminy Góra Kalwaria”. Burmistrz został zobowiązany do prezentowania i popierania tego stanowiska, a jego odpis ma trafić do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oraz Ministerstwa Infrastruktury.

Radni uzasadniają swoją decyzję troską o mieszkańców, krajobraz oraz lokalne rolnictwo. Wskazują m.in. na potrzebę ochrony terenów sadowniczych, wielopokoleniowych gospodarstw rolnych i ładu przestrzennego.

„Rada Miejska Góry Kalwarii, mając na względzie dobro mieszkańców Gminy Góra Kalwaria, ochronę jej walorów przyrodniczych i krajobrazowych, ład przestrzenny a także zachowanie rozwiniętych obszarów upraw sadowniczych i wielopokoleniowych gospodarstw rolnych wyraża stanowczy sprzeciw wobec prowadzenia Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej przez teren Gminy Góra Kalwaria” – czytamy w uzasadnieniu stanowiska.

W dalszej części radni podkreślają, że ich sprzeciw wynika z obawy przed nadmiernym obciążeniem lokalnej społeczności skutkami inwestycji, która ma przede wszystkim znaczenie ponadlokalne.

Konkretnej trasy jeszcze nie ma

Najważniejsze jest jednak to, że dziś nie istnieje jeszcze żaden zatwierdzony wariant OAW przez Górę Kalwarię.

Obecnie GDDKiA skupia się na zachodniej części planowanej obwodnicy aglomeracji warszawskiej. Kluczowe będzie wskazanie miejsca, w którym przyszła trasa połączy się z drogą S7 na południe od Warszawy, w rejonie pomiędzy Tarczynem a Grójcem.

Według informacji przekazanych samorządowi ma to nastąpić na przełomie września i października 2026 roku.

Dopiero po wyznaczeniu tego punktu będzie można rozpocząć prace nad wariantami dalszej części OAW w kierunku wschodnim, aż do S17.

Nowy most na Wiśle

Dla Góry Kalwarii szczególne znaczenie ma położenie gminy nad Wisłą. Budowa południowo-wschodniej części OAW będzie wiązała się z koniecznością stworzenia nowej przeprawy przez rzekę.

Podczas lipcowego spotkania przedstawicieli gminy z kierownictwem warszawskiego oddziału GDDKiA samorząd miał usłyszeć, że ze względu na rozciągnięcie gminy wzdłuż Wisły trudno będzie całkowicie ominąć jej teren.

Nie oznacza to jednak, że konkretna trasa została już wytyczona. GDDKiA zaprzeczała, aby istniały dziś gotowe, nieujawnione warianty przebiegu OAW przez Górę Kalwarię.

Warianty najwcześniej za kilkanaście miesięcy

Kolejnym etapem ma być przygotowanie Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowego dla południowo-wschodniej części OAW.

Przetarg na wykonanie tej dokumentacji planowany jest na 2027 rok. Dopiero później projektanci będą mogli opracować wstępne przebiegi trasy i porównać je pod względem technicznym, środowiskowym, społecznym i ekonomicznym.

Według informacji przekazanych samorządowi pierwsze warianty mogą zostać pokazane mieszkańcom na przełomie 2027 i 2028 roku.

Góra Kalwaria chce powiedzieć „nie” już teraz

Stanowisko rady nie jest więc sprzeciwem wobec konkretnej, narysowanej już trasy. Takiej dziś nie ma.

Samorząd chce jednak jasno zaznaczyć swoje stanowisko przed rozpoczęciem właściwych prac projektowych. W uzasadnieniu radni wprost wskazują, że chcą, aby sprzeciw mieszkańców i organów gminy został uwzględniony w dalszych pracach nad inwestycją.

Najbliższe miesiące pokażą przede wszystkim, gdzie OAW połączy się z trasą S7. Dopiero później zacznie się właściwa dyskusja o tym, którędy obwodnica mogłaby przejść na wschód od Wisły.

Góra Kalwaria już teraz wysyła jednak GDDKiA i Ministerstwu Infrastruktury jednoznaczny sygnał: żadnego z takich wariantów na swoim terenie nie chce.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze

Reklama
Reklama
Obserwuj Przegląd Piaseczyński na Facebooku
Reklama