Mariusz Szczepański został wybrany na sołtysa Mrokowa 18 lipca 2024 roku. Podczas zebrania wiejskiego uzyskał poparcie większości mieszkańców uczestniczących w głosowaniu. Teraz poinformował o zakończeniu swojej misji.
„Doszedłem do swojej granicy”
Informację o rezygnacji opublikował w mediach społecznościowych. Jak podkreślił, przez cały okres pełnienia funkcji starał się być do dyspozycji mieszkańców, niezależnie od pory dnia czy dnia tygodnia.
– Przez cały czas pełnienia tej funkcji starałem się być do Państwa dyspozycji. Nieważne, czy był wieczór, weekend czy święta – odbierałem telefony, odpisywałem na wiadomości, zgłaszałem problemy, walczyłem o inwestycje i sprawy, które były ważne dla naszej miejscowości. Robiłem to, bo wierzyłem, że tak właśnie powinien działać sołtys - przekazał Mariusz Szczepański.
Dodał również, że swoje zadania zawsze starał się wykonywać ze stuprocentowym zaangażowaniem.
– Niestety, każdy ma swoje granice. Dziś czuję, że doszedłem właśnie do swojej. Względy prywatne i zwyczajne wypalenie sprawiły, że nie jestem już w stanie pełnić tej funkcji z takim zaangażowaniem, na jakie – moim zdaniem – zasługują mieszkańcy. Nie chcę udawać, że wszystko jest dobrze. Nie chcę też obiecywać czegoś, czego nie będę w stanie dotrzymać. – napisał Mariusz Szczepański.
Wdzięczni mieszkańcy
Wpis skomentowali mieszkańcy miejscowości, którzy okazali sołtysowi wiele wsparcia.
– Jest to bardzo przykra wiadomość. Mieszkam w Mrokowie ponad 25 lat i do tego czasu nie spotkałam tak zaangażowanego w sprawy sołeckie człowieka - skomentowała jedna z mieszkanek.
– Mieszkam tu tylko i aż od 6 lat i dopiero dzięki Panu widziałem osobę Sołtysa.Zaangażowanie i ogrom pracy ,które Pan poświęca lokalnej społeczności wysoko podnoszą poprzeczkę dla Pana następcy - dodał inny mieszkaniec Mrokowa.
Podziękował mieszkańcom
W swoim wpisie ustępujący sołtys podziękował mieszkańcom za zaufanie, dobre słowa i wspólną pracę na rzecz Mrokowa. Wyrazy wdzięczności skierował również do wójt gminy Lesznowola, pracowników urzędu, sąsiednich sołtysów oraz radnego Tomasza Filipowicza. Podkreślił także, że mimo rezygnacji z funkcji Mroków pozostanie jego domem, a sprawy miejscowości nadal będą mu bliskie.
Czytaj także:


Napisz komentarz
Komentarze