W sobotę, tradycyjnie na torze w Mysiadle, odbyła się kolejna edycja Mazowieckiego Wrak Race. Emocji i atrakcji było naprawdę dużo.
Wartość samochodów, które biorą udział w MWR, nie powinna przekraczać 1 000 zł. Patrząc na nie, można uznać, że ta zasada jest w pełni zachowywana. Za to ilość pracy, którą niektórzy uczestnicy wkładają w charakteryzację wraków, nie jest do wycenienia.
I tak na maskach mamy wystające silniki, a na dachach pluszowe słonie. Niektóre samochody są kolorowe, inne mają nazwy.
Strażacy z OSP w Nowej Woli rozcięli wraka, a potem go ugasili. Na szczęście był to prima aprilis, więc zagrożenie nie było na poważnie.
Wyścig zdezelowanych samochodów, mimo że w prima aprilis, nie był wcale żartem. Walka w kurzu i błocie była naprawdę ostra.
To już trzeci MWR, na którym byliśmy i wyraźnie w imprezie bierze udział coraz więcej samochodów i przychodzi coraz więcej widzów. Co nas wcale nie dziwi. Skupy złomów również były zachwycone.
Kolejna edycja już 27 maja. Bardzo polecamy.

Data dodania:
05.04.2017 04:51
Reklama
Reklama
Reklama
KATALOG FIRM
- Budownictwo, dom i ogród
- Finanse
- Gastronomia i catering
- Kultura i Sztuka
- Komunikacja i Transport
- Komputery i Internet
- Zdrowie
- Agencje marketingowe & Reklama
- Motoryzacja
- Salony kosmetyczne, fryzjer
- Edukacja - przedszkola, szkoły, zajęcia dodatkowe
- Hotelarstwo - noclegi, sale, przyjęcia
- Sport & rekreacja
- Turystyka
- Media lokalne
- Galerie Handlowe
- Usługi
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze