Data center ma być realizowane etapami
W dokumentacji projektowej pojawia się również informacja o realizacji inwestycji w czterech etapach.
Pierwotnie całość miała powstać jako jedno przedsięwzięcie.
W 2026 roku inwestor wskazał, że obecnie zakłada realizację inwestycji w czterech etapach.
Starostwo zwróciło jednak uwagę, że nie chodzi o cztery odrębne etapy pozwolenia na budowę. Pierwotna decyzja obejmowała bowiem całość przedsięwzięcia. Organ nakazał więc doprecyzowanie, że etapowanie dotyczy sposobu realizacji inwestycji, a nie kolejnych osobnych pozwoleń.
Hałas. Analiza przewiduje wartości bliskie dopuszczalnym
Jednym z tematów szczególnie interesujących mieszkańców jest hałas.
W dokumentacji znajduje się analiza akustyczna przygotowana dla inwestycji. Jej autorzy wykonali obliczenia dla źródeł hałasu związanych z funkcjonowaniem serwerowni.
Wniosek jest jednoznaczny: przy założonych parametrach urządzeń i zastosowanych zabezpieczeniach normy mają być dotrzymane.
„Wykonane analizy i obliczenia nie wykazały możliwości wystąpienia przekroczeń dopuszczalnego poziomu hałasu” – wskazano w opracowaniu.
Ale w tej samej analizie pojawia się ważne zastrzeżenie. Autorzy zaznaczają, że prognozowane poziomy hałasu mogą kształtować się „blisko wartości dopuszczalnych”. Dlatego ewentualne zmiany urządzeń lub ich parametrów powinny być poprzedzone ponowną analizą akustyczną.
Zalecono również wykonanie pomiarów po zakończeniu inwestycji, przynajmniej w punkcie przy ul. Granitowej 1A.
Powodem jest m.in. duża liczba źródeł hałasu oraz skomplikowany układ ekranów i żaluzji na dachach.
Droga do pozwolenia nie była prosta
Dokumenty pokazują również, że procedura uzyskiwania pozwolenia nie przebiegała bez uwag.
Już w marcu 2024 roku starostwo zobowiązało inwestora do usunięcia szeregu braków w projekcie. Dotyczyły one m.in. zgodności z miejscowym planem, powierzchni biologicznie czynnej, miejsc parkingowych, nasadzeń drzew oraz sposobu zasilania inwestycji.
Postępowanie było też na krótko zawieszone na wniosek inwestora. 5 lipca 2024 roku starosta wydał postanowienie o zawieszeniu, ale już 8 lipca inwestor wystąpił o jego podjęcie wraz z uzupełnioną dokumentacją.
Pierwsze pozwolenie zostało ostatecznie wydane w sierpniu 2024 roku i stało się prawomocne 19 września 2024 roku.
Kolejna duża procedura rozpoczęła się pod koniec 2025 roku, kiedy inwestor wystąpił o zmianę pozwolenia.
Także wtedy starostwo zgłaszało uwagi do dokumentacji i żądało jej poprawienia. Dotyczyły one zarówno kwestii formalnych, jak i samego projektu.
Ostateczna decyzja zamienna została wydana 16 kwietnia 2026 roku. Stała się prawomocna 6 maja.
Co z tego wszystkiego wynika?
Po lekturze dokumentów jedno jest pewne – inwestycja przy ul. Energetycznej będzie bardzo duża. Cztery budynki, każdy o powierzchni użytkowej przekraczającej 14,4 tys. mkw., przyłącze 110 kV dla mocy 70 MW i zbiorniki mieszczące łącznie 1280 m sześc. paliwa pokazują skalę przedsięwzięcia lepiej niż jakiekolwiek ogólne deklaracje.
Dokumentacja pokazuje też, że projekt po drodze się zmieniał, a część jego elementów wymagała dodatkowych wyjaśnień i uzupełnień. Dotyczyło to m.in. sposobu zasilania obiektu.
Osobnym tematem pozostaje hałas. Z dostępnej analizy wynika, że przy przyjętych założeniach normy mają być dotrzymane. Autorzy opracowania zaznaczają jednak, że w niektórych miejscach prognozowane wartości mogą być bliskie dopuszczalnym, dlatego po uruchomieniu obiektu zalecono wykonanie pomiarów.
Dzięki opublikowanym przez powiat dokumentom mieszkańcy mogą dziś znacznie dokładniej zobaczyć, co właściwie ma powstać przy ul. Energetycznej i jak duża będzie to inwestycja.
Czytaj także:


Napisz komentarz
Komentarze