Reklama

Centrum danych pod lupą. Radni pytają o umowy i wydatki gminy

Nie chodzi już tylko o wodę i hałas. Radni chcą teraz sprawdzić, jakie dokładnie ustalenia zapadły wokół budowy centrum danych przy ul. Energetycznej, czy gmina zawierała z inwestorem umowy i czy inwestycja może oznaczać dodatkowe wydatki z budżetu samorządu. Domagają się też pełnej dokumentacji i otwartego spotkania z Budimeksem.
Teren budowy centrum danych przy ul. Energetycznej w Piasecznie. Prace przy inwestycji już trwają.
Teren budowy centrum danych przy ul. Energetycznej w Piasecznie. Prace przy inwestycji już trwają.

Wokół budowy centrum danych przy ul. Energetycznej w Piasecznie pojawiają się kolejne pytania. W ostatnich tygodniach radni złożyli kilka interpelacji i wniosków dotyczących inwestycji.

Najpierw chcieli szczegółowych informacji o zużyciu wody, hałasie, agregatach i oddziaływaniu inwestycji na otoczenie. Teraz pytają również o umowy, zobowiązania gminy i ewentualne koszty związane z infrastrukturą.

Pytania o wodę, hałas i agregaty

18 sierpnia radny Maciej Dłużniewski zwrócił się do burmistrza o udostępnienie dokumentacji dotyczącej postępowania środowiskowego dla inwestycji.

Chciał otrzymać m.in. kartę informacyjną przedsięwzięcia, decyzję środowiskową, raport oddziaływania na środowisko, opinie organów oraz korespondencję pomiędzy inwestorem a urzędem. Zadał też szereg szczegółowych pytań technicznych.

„Jakie zapotrzebowanie na wodę zgłosił inwestor – łącznie oraz w podziale na cele socjalne, technologiczne i przeciwpożarowe?” – pytał radny.

Dłużniewski pytał również o hałas.

„Czy decyzja zawiera warunek pomiarów hałasu po uruchomieniu inwestycji?” – chciał wiedzieć radny.

W interpelacji pojawiły się także pytania o urządzenia dachowe, model akustyczny obejmujący nocną pracę wszystkich urządzeń oraz agregaty prądotwórcze.

Radny pytał m.in. o ich liczbę, moc i planowany zapas paliwa. Chciał również wiedzieć, czy analizowano łączne oddziaływanie centrum danych z innymi inwestycjami w sąsiedztwie.

Urząd odsyła do dokumentów

W odpowiedzi, urząd poinformował, że dokumentacja związana z postępowaniem została opublikowana w Biuletynie Informacji Publicznej i znajdują się tam również materiały dotyczące technicznych pytań zadanych przez radnego.

Z odpowiedzi wynika także, że postępowanie zostało zakończone, a decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach stała się ostateczna 16 maja 2024 roku.

Kilka dni później pojawiły się jednak kolejne, jeszcze dalej idące pytania.

Czy gmina zawarła umowy z inwestorem?

31 sierpnia Maciej Dłużniewski złożył kolejne dwie interpelacje.

W jednej z nich pyta już nie o parametry techniczne inwestycji, lecz o relacje pomiędzy inwestorem a gminą.

„Czy Gmina zawarła z inwestorem lub innym podmiotem jakąkolwiek umowę lub porozumienie dotyczące realizacji inwestycji związanej z centrum danych?” – pyta radny.

Chce wiedzieć, czy zawierano m.in. umowy inwestycyjne, przedwstępne, rezerwacyjne, umowy dzierżawy albo sprzedaży związane z terenem przeznaczonym pod inwestycję.

Pyta również o porozumienia dotyczące budowy, rozbudowy lub przebudowy infrastruktury.

Za ogrodzeniem terenu inwestycji widoczny jest sprzęt budowlany. Fot. Dawid Grzelczak

Kto zapłaci za infrastrukturę?

Szczególnie istotny jest wątek kosztów.

Dłużniewski chce wiedzieć, czy gmina lub jej jednostki zobowiązały się do poniesienia wydatków związanych z budową lub przebudową sieci wodociągowej, kanalizacyjnej, drogowej, energetycznej albo innej infrastruktury technicznej.

„Celem interpelacji jest ustalenie, jakie zobowiązania zostały podjęte przez Gminę oraz jej jednostki organizacyjne w związku z planowaną inwestycją” – napisał radny.

Wiadomo już, że inwestor zobowiązał się do współfinansowania inwestycji drogowych planowanych w rejonie ul. Energetycznej. Jak informowała wcześniej gmina, chodzi o kwotę 3 mln zł.

Nie wiadomo jednak, czy istnieją także inne umowy lub porozumienia związane z centrum danych oraz czy i jakie wydatki w związku z inwestycją będzie musiała ponieść sama gmina. To właśnie chce teraz ustalić radny.

Jeżeli takie zobowiązania istnieją, Dłużniewski chce poznać ich wartość oraz dowiedzieć się, kto ma pokryć związane z nimi koszty.

Domaga się też udostępnienia kopii wszystkich umów, porozumień, listów intencyjnych i innych dokumentów określających zobowiązania gminy, jej jednostek lub inwestora.

Na odpowiedź na tę interpelację radny jeszcze czeka.

Dalszy ciąg artykułu na kolejnej stronie.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze

Reklama