Do zdarzenia doszło w środę (21 października), w Głoskowie. Około godz. 11:00 dyżurny policji otrzymał zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który nie pojawił się tego dnia w pracy. Jak wynika z informacji przekazanych przez policję, pracodawca wiedział, że jego pracownik miewa problemy zdrowotne. Zaniepokojony jego nieobecnością zwrócił się do funkcjonariuszy z prośbą o sprawdzenie, czy mężczyźnie nic się nie stało.
Policjanci udali się pod wskazany adres. Na miejscu zastali zamknięte drzwi. Udało im się jednak dostać do wnętrza budynku przez uchylone okno. W środku znaleźli nieprzytomnego mężczyznę, który wymagał pilnej pomocy.
Strażacy i ratownicy ruszyli na pomoc
O godz. 11:34 dyżurny straży pożarnej otrzymał zgłoszenie dotyczące pomocy w otwarciu mieszkania w związku z zagrożeniem życia. Na miejsce skierowano dwa zastępy straży pożarnej.
Strażacy włączyli się w działania ratunkowe. Udzielali mężczyźnie pomocy, między innymi udrażniając jego drogi oddechowe. Jak przekazali strażacy, działania obejmowały również wsparcie psychologiczne. Pomoc prowadzono do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego.
Mężczyzna trafił do szpitala
Po udzieleniu pierwszej pomocy mężczyzna został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego i przewieziony do szpitala. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że mężczyzna mógł doznać udaru. Na razie nie udało nam się jednak uzyskać oficjalnego potwierdzenia tej informacji. Nie jest również znany jego aktualny stan zdrowia.
Niewykluczone, że szybka reakcja pracodawcy, który zaniepokoił się nieobecnością pracownika i zawiadomił policję, pozwoliła na wcześniejsze udzielenie mu pomocy.



Napisz komentarz
Komentarze