Piaseczno
Do interwencji doszło po tym, jak kobieta ponownie pojawiła się w sklepie. Została rozpoznana przez pracownika ochrony, który miał ją kojarzyć z wcześniejszymi przypadkami kradzieży. Nie pozwolił jej opuścić drogerii i powiadomił służby.
Na miejsce przyjechali policjanci z piaseczyńskiego referatu patrolowo-interwencyjnego. Funkcjonariusze ustalili okoliczności zdarzenia oraz sprawdzili informacje dotyczące wcześniejszych wizyt kobiety w placówce.
Dziesięć zarzutów po analizie materiału
Jak wynika z ustaleń, 37-latka miała odwiedzać tę samą drogerię od kwietnia do sierpnia. Podczas kolejnych wizyt zabierała kosmetyki bez uiszczenia zapłaty. Jej obecność i zachowanie miały zostać zarejestrowane przez sklepowy monitoring.
Kobieta została zatrzymana. Następnego dnia, po zgromadzeniu materiału dowodowego, przedstawiono jej 10 zarzutów dotyczących kradzieży. Sprawą zajęli się policjanci z wydziału dochodzeniowo-śledczego.
Według dokonanych wyliczeń wartość kosmetyków wyniesionych ze sklepu przekroczyła 12 tys. zł. Postępowanie dotyczy serii zdarzeń, które miały mieć miejsce na przestrzeni kilku miesięcy.
Za zarzucane czyny 37-latce grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.


Napisz komentarz
Komentarze