W postępowaniu zgłosiły się cztery firmy. Teraz przed samorządem etap analizy dokumentacji i wyboru wykonawcy. W informacji o otwarciu ofert, datowanej na 24 lipca 2026 r., Gmina Lesznowola podała, że na realizację zadania przeznaczono 6 556 550 zł brutto. Postępowanie dotyczy pierwszego etapu budowy ulic Mieczyków, Hiacyntów i Nagietków w Nowej Woli wraz z wykonaniem kanału deszczowego, który ma zapewnić odwodnienie ulicy Mieczyków.
Kluczowy etap przetargu
Do przetargu zgłosiły się cztery podmioty: Kapibara Sp. z o.o. z ofertą opiewającą na 6 442 863 zł, Mabau Polska Sp. z o.o. proponująca realizację za 5 505 110,74 zł, Wod-Kan-Bruk Sp. z o.o. z ceną 6 415 680 zł oraz Fal-Bruk Sp. z o.o., która złożyła ofertę w wysokości 5 375 100 zł.
Jak poinformowała wójt Marta Natalia Maciejak w mediach społecznościowych, otwarcie ofert jest kolejnym krokiem przybliżającym rozpoczęcie robót, a urzędników czeka teraz szczegółowa analiza dokumentów i ocena propozycji wykonawców. Dopiero po zakończeniu tego etapu gmina wskaże firmę, która zrealizuje inwestycję uznawaną za istotną dla mieszkańców Nowej Woli. Budowa nowych odcinków ulic ma poprawić warunki komunikacyjne w części Nowej Woli, w której od lat zgłaszane są potrzeby inwestycji drogowych.
Długa droga do pieniędzy na Mieczyków
Obecny przetarg domyka okres wcześniejszych niepowodzeń w pozyskiwaniu środków na tę inwestycję. W lutym 2025 r. gmina poinformowała, że wniosek o dofinansowanie budowy ul. Mieczyków z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg został odrzucony – komisja weryfikacyjna uznała, że projekt nie spełnia części wymogów technicznych, mimo obowiązującej decyzji ZRID zatwierdzającej ten sam projekt. Brak rządowego wsparcia oznaczał konieczność szukania innych źródeł finansowania i odsunięcie realizacji zadania w czasie.

Decyzja wywołała krytyczne komentarze mieszkańców, którzy zwracali uwagę, że ul. Mieczyków jest wykorzystywana jako objazd, trasę autobusów szkolnych oraz dojazd do żłobka i licznych domów, a stan drogi nie zapewnia oczekiwanego poziomu bezpieczeństwa. Władze gminy odpowiadały, że przy równoległej realizacji dużych inwestycji drogowych na łączną kwotę ponad 65 mln zł nie było możliwości sfinansowania całej modernizacji ze środków własnych, dlatego zabiegały o zewnętrzne wsparcie i rozważały etapową budowę najbardziej newralgicznego odcinka.
Obecne postępowanie przetargowe można więc traktować jako efekt tamtych działań: po nieudanym wniosku do RFRD i próbie sięgnięcia po środki samorządu województwa, gmina zdecydowała się uruchomić pierwszy etap robót w oparciu o zabezpieczone środki w budżecie. Dzięki temu inwestycja, o którą mieszkańcy zabiegają od wielu lat, wraca na konkretny tor – od analiz ofert wykonawców do wyboru firmy, która ma realnie rozpocząć prace w terenie.


Napisz komentarz
Komentarze