Reklama

Ukradł alkohol, a trafił do więzienia na ponad siedem lat. Zatrzymał go policjant po służbie

Zwykłe zakupy zakończyły się zatrzymaniem poszukiwanego 50-latka. Policjant z Komisariatu Policji w Górze Kalwarii, będąc po służbie, pomógł ująć mężczyznę podejrzanego o kradzież alkoholu. Szybko okazało się, że był on poszukiwany do odbycia ponad siedmioletniej kary więzienia.
Ukradł alkohol, a trafił do więzienia na ponad siedem lat. Zatrzymał go policjant po służbie

Źródło: KPP Pruszków

Do zdarzenia doszło w jednym ze sklepów na terenie Góry Kalwarii. Mł. asp. Kamil Niedziałek, który przebywał w czasie wolnym od służby na zakupach, zauważył pracownika ochrony interweniującego wobec mężczyzny podejrzanego o kradzież alkoholu.

Funkcjonariusz natychmiast ruszył z pomocą i wspólnie z pracownikiem ochrony obezwładnił sprawcę. Na miejsce wezwano patrol policji.

Był poszukiwany od dłuższego czasu

Podczas sprawdzania danych zatrzymanego wyszło na jaw, że 50-letni mieszkaniec powiatu otwockiego jest poszukiwany na podstawie nakazu doprowadzenia wydanego przez Sąd Okręgowy w Warszawie.

Mężczyzna miał do odbycia łączną karę 7 lat i 3 miesięcy pozbawienia wolności.

Mandat za kradzież, więzienie za wcześniejsze przestępstwa

Za kradzież alkoholu 50-latek został ukarany mandatem. Następnie, zgodnie z decyzją sądu, trafił do zakładu karnego, gdzie odbędzie wcześniej orzeczoną karę za oszustwa, przywłaszczenie oraz kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości i po cofnięciu uprawnień.

Policja podkreśla, że postawa mł. asp. Kamila Niedziałka pokazuje, iż funkcjonariusze reagują na łamanie prawa również poza godzinami służby.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze

Reklama
Reklama
Obserwuj Przegląd Piaseczyński na Facebooku
Reklama