Do aktu wandalizmu doszło na jednym z placów zabaw, gdzie pojawiły się zniszczenia i ślady dewastacji. Jak przekazali strażnicy, monitoring zarejestrował trzech chłopców, którzy przez około półtorej godziny malowali elementy wyposażenia placu zabaw, doprowadzając do ich zniszczenia. Zdarzenie miało miejsce 27 marca około godziny 12.30.
Straż Miejska dysponowała nie tylko nagraniami, ale także numerami rejestracyjnymi samochodu, którym jeden z chłopców został przywieziony. Jak pisaliśmy, problem niszczenia infrastruktury rekreacyjnej powraca w tej części gminy.
Jak informuje Administracja Budynków Komunalnych, dzięki zapisom z monitoringu miejskiego udało się ustalić tożsamość osób odpowiedzialnych za zniszczenia. Po tym sprawcy sami zgłosili się do zarządcy.
Osoby odpowiedzialne za dewastację dobrowolnie usunęły skutki swoich działań – wyczyściły zniszczone elementy i posprzątały teren placu zabaw. Zarządca podkreśla, że teren jest objęty stałym monitoringiem, a podobne przypadki będą konsekwentnie wykrywane i zgłaszane odpowiednim służbom. To kolejny przykład, że wandalizm w przestrzeni publicznej nie pozostaje bez reakcji.

























Napisz komentarz
Komentarze