Na torze w Mysiadle w sobotę odbyła się trzynasta edycja Mazowieckiego Wrak Race. Co to za impreza?
Sam pomysł na taką imprezę tak mnie zachwycił, że zapowiedziałam w redakcji, iż do tego numeru zrobię fotorelację z niej. Realizacja i wykonanie, oraz przede wszystkim atmosfera Wrak Race na torze w Mysiadle, spowodowały natomiast, że Przegląd został jej patronem medialnym, a raczej kolejnych edycji.
Pomysł jest prosty. Samochody, sprawne na tyle, żeby jeździły, ale o wartości średnio 500 zł, biorą udział w rajdzie i raczej go nie kończą. Tzn. kilka z kilkudziesięciu kończy. Rajd w błocie, kurzu i na dołach je wykańcza. Na miejscu (po uprzednim zgłoszeniu do organizatorów) czekają lawety firm skupujących samochody na złom.
Uczestnictwo załóg w rajdzie kosztuje, ale samo wpisowe raczej się zwraca, ponieważ firmy autokasacyjne skupują te wykończone rajdem wraki.
Zabawa natomiast i adrenalina są, szczerze mówiąc, nie do opisania.
Kolejna edycja Mazowieckiego Wrak Race, już pod patronatem Przeglądu Piaseczyńskiego, w listopadzie. Zapraszamy.

Data dodania:
21.09.2016 05:18
Reklama
Reklama
Reklama
KATALOG FIRM
- Budownictwo, dom i ogród
- Finanse
- Gastronomia i catering
- Kultura i Sztuka
- Komunikacja i Transport
- Komputery i Internet
- Zdrowie
- Agencje marketingowe & Reklama
- Motoryzacja
- Salony kosmetyczne, fryzjer
- Edukacja - przedszkola, szkoły, zajęcia dodatkowe
- Hotelarstwo - noclegi, sale, przyjęcia
- Sport & rekreacja
- Turystyka
- Media lokalne
- Galerie Handlowe
- Usługi
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze