Tarczyńskie Kino Plenerowe

Na Rynku w Tarczynie rozpoczął się tegoroczny cykl kina plenerowego. Pierwszy seans przyciągnął mieszkańców, którzy obejrzeli pod gołym niebem film „Dziewczyna z igłą”. Przed publicznością jeszcze pięć projekcji w różnych częściach gminy.
Tegoroczny repertuar wybrali sami mieszkańcy. W głosowaniu mogli wskazać najciekawsze produkcje spośród 28 zaproponowanych tytułów. Do programu trafiły filmy nagradzane na prestiżowych festiwalach, dzieła znanych reżyserów oraz historie skłaniające do refleksji i pozostawiające widzom przestrzeń do własnej interpretacji.
Założeniem projektu było stworzenie repertuaru o wysokiej wartości artystycznej, dalekiego od typowych, komercyjnych produkcji. Cykl otworzyła dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu w Tarczynie Katarzyna Klimaszewska. Podkreśliła, że po dobrym przyjęciu ubiegłorocznej edycji kino plenerowe jest rozwijane i ma coraz lepiej odpowiadać oczekiwaniom mieszkańców.
Pierwszym filmem pokazanym na tarczyńskim Rynku była „Dziewczyna z igłą” – poruszająca opowieść o trudnych wyborach, emocjach i ludzkich doświadczeniach. Seans odbył się w letniej atmosferze kina pod gwiazdami i spotkał się z dużym zainteresowaniem publiczności.
To jednak dopiero początek tegorocznego cyklu. Przed mieszkańcami jeszcze pięć projekcji, które odbędą się w różnych miejscach gminy.
- 24 lipca o godz. 21.00 przy OSP Prace Małe, gdzie wyświetlony zostanie film „Ścieżki życia”.
- 31 lipca o godz. 21.00 kino zawita do OSP Kotorydz z projekcją filmu „Piosenki o miłości”
- 14 sierpnia o godz. 21.00 przy OSP Suchodół („Cicha ziemia”),
- 21 sierpnia o godz. 21.00 na Rynku w Tarczynie („Parasite”)
- 28 sierpnia o godz. 21.00 w Parku Drozdy („W pokoju obok”).
Wstęp na wszystkie seanse jest bezpłatny.
Mieszkańcy chwalą repertuar i klimat
Po pierwszym seansie w mediach społecznościowych pojawiło się wiele pozytywnych komentarzy. Widzowie zwracali uwagę nie tylko na dobór filmu, ale również na plenerową formułę i zmieniające się miejsca projekcji.
– To drugi sezon kina plenerowego, w którym uczestniczę, i także tym razem się nie zawiodłem. Film ciężki, nietuzinkowy, nie do zobaczenia w masowym przemyśle kinowym. Druga sprawa to plener – dodatkowy urok i niepowtarzalny klimat. Kino wędruje po gminie, czasem można pojechać samochodem, czasem wybrać się na nocną wycieczkę rowerem, a czasem na wieczorny spacer. Dla mnie i mojej rodziny to ciekawa pozycja na pobliskiej mapie kulturalnej – napisał jeden z mieszkańców.
Inna osoba podkreśliła emocje, które wywołał inauguracyjny film.
– Każda postać to huragan. Oczy są ważne. Czas nie gra roli, tacy byliśmy i tacy jesteśmy. Prymitywni, brutalni, ale też empatyczni – czytamy w komentarzu.
Nie brakowało również pytań o termin kolejnego spotkania oraz pochwał dla samego pomysłu. „Super inicjatywa! Wielkie brawa za pomysł!” – napisał jeden z widzów.