Ta opowieść jest o rodzinie, która miała to szczęście, że w końcu znalazła swoje miejsce na Ziemi i jest częścią historii Zalesia Dolnego.
Opublikowanie pierwszej części mojego artykułu o zbrodni w Orężnej, dokonanej przez Niemców 4 sierpnia 1944 r., nieoczekiwanie dla mnie stało się bazą do wyjaśnienia wątpliwości i bardzo ciekawego kontaktu z Czytelnikami.
Moja młodość w Zalesiu to młodzieńcy z radiami tranzystorowymi na ramieniu, blisko uszu. Prasowane lody o wyjątkowym smaku i ścieżki leśne. Zapach lipca i wakacji. Niestety też: topielec na dnie basenu.