Podczas sesji odczytano zewnętrzną opinię prawną oraz protokół z kontroli doraźnej. Radne z klubu Obywatelski.gk przedstawiły też ustalenia z własnych czynności kontrolnych. To właśnie rozbieżność między tymi materiałami była jednym z głównych powodów wielogodzinnej dyskusji.
– Żadne dokumenty w aktach osobowych Stanisława Fijki nie potwierdzają, żeby w jakikolwiek sposób powierzono mu funkcję zastępcy dyrektora ABK. Nie ma ani jednego dokumentu. Uważałam, że opinia została sporządzona nieprawidłowo – mówiła radna Ewa Stokowska.
Spór o projekt uchwały
Dodatkowe kontrowersje wzbudziła konstrukcja samego projektu uchwały. Dokument przewidywał stwierdzenie wygaśnięcia mandatu, lecz pierwotne uzasadnienie przygotowane przez wnioskodawców prowadziło do odmiennego wniosku i wskazywało na brak podstaw do takiego rozstrzygnięcia.
W czasie sesji rada głosowała więc nie tylko nad uchwałą końcową, ale też nad wcześniejszymi wnioskami proceduralnymi. Radni zgodzili się na odczytanie zewnętrznej opinii prawnej oraz protokołu z kontroli doraźnej. Przegłosowano też zmianę uzasadnienia, uznając, że wcześniejsza wersja nie była spójna z treścią projektu.

W tej części dyskusji pojawił się też spór o charakter prawny uchwały. Część radnych zwracała uwagę, że rada ma obowiązek stwierdzić wygaśnięcie mandatu, jeśli uzna, że doszło do naruszenia zakazu ustawowego. Inni podkreślali, że ocena materiału dowodowego należy do radnych i to od ich stanowiska zależy ostateczny wynik głosowania.
– Uchwała o wygaszeniu mandatu jest uchwałą o charakterze deklaratoryjnym, czyli tak naprawdę zatwierdzającą porządek prawny. Ona nie daje nam wyboru, czy mamy głosować za, czy przeciw. Jest to jednoznacznie wyjaśnione w ustawie o samorządzie gminnym – mówiła radna Iwona Szymańska.
Jak głosowali radni
Za stwierdzeniem wygaśnięcia mandatu zagłosowali: Aleksandra Górecka, Teresa Jędral, Mateusz Kanabus, Wojciech Kochański, Szymon Krupa, Beata Mika, Bartosz Miszewski, Bożena Molak, Andrzej Pietrzak, Roman Cezary Rybarczyk i Iwona Szymańska. Przeciw byli Monika Bolek, Anna Fedynicz, Renata Mateńko, Ewa Stokowska, Justyna Szczypińska-Piotrowska, Tomasz Ura i Arleta Żmudzin. Jakub Rącz wstrzymał się od głosu, Stanisław Fijka nie głosował, a Izabela Banasiak-Matusik była nieobecna.
Na tym sprawa najprawdopodobniej się nie kończy. Zgodnie z przepisami radnemu przysługuje skarga do sądu administracyjnego w terminie siedmiu dni od doręczenia uchwały. Dopiero dalszy bieg postępowania pokaże, czy sprawa zakończy się na decyzji rady, czy będzie miała ciąg dalszy przed sądem.


Napisz komentarz
Komentarze