Sprawa dotyczy przejazdów L39 w rejonie Piaseczna. Jak wskazywała w interpelacji radna Olga Śmietanowska, mieszkańcy zgłaszali sytuacje, w których autobus zamiast jechać odcinkiem między ul. Jarząbka a ul. Kusiocińskiego, zjeżdżał wcześniej w ul. Tukanów, a następnie kierował się w stronę drogi wojewódzkiej nr 721. Pojawiały się też pytania, czy taki przejazd jest w ogóle dopuszczalny oraz kto może zdecydować o zmianie trasy.
Gmina odpowiedziała, że ul. Tukanów ma status drogi publicznej, po której mogą poruszać się wszystkie pojazdy, w tym autobusy. Jednocześnie kierowca może samodzielnie podjąć decyzję o zmianie trasy, pod warunkiem że zostaną obsłużone wszystkie przystanki wyznaczone dla linii.
Powodem są korki na DW721
Gmina wskazuje również, z czego wynika konieczność podejmowania takich decyzji przez kierowców. Przejazd autobusu ul. Tukanów ma pozwalać uniknąć znacznych opóźnień związanych z korkami na drodze wojewódzkiej nr 721.
Jak wynika z odpowiedzi na interpelację, wielokrotnie zdarzało się, że przejazd autobusu L39 zgodnie z trasą był wydłużony o ponad 30 minut. W konsekwencji prowadziło to do zaburzenia rozkładu jazdy, a nawet wypadania kolejnych kursów. Dla pasażerów oznacza to więc sytuację, w której kierowca może zdecydować się na objazd, aby ograniczyć opóźnienie i utrzymać możliwie płynne kursowanie linii.
Kto odpowiada za przejazd?
Radna zapytała także, kto ponosi odpowiedzialność w sytuacji, gdy kierowca samodzielnie zdecyduje o zmianie trasy. Gmina wskazała, że w przypadku realizowania przewozu odpowiedzialność każdorazowo spoczywa na kierowcy oraz przedsiębiorstwie, które go zatrudnia.
Czytaj także:


Napisz komentarz
Komentarze