Reklama

ZPI w Głoskowie zdjęte z obrad. O co właściwie toczy się ten spór?

Kontrowersyjny Zintegrowany Plan Inwestycyjny dla terenu przy ul. Rybnej w Głoskowie nie został w środę poddany pod głosowanie Rady Miejskiej w Piasecznie. Projekt zdjęto z porządku obrad. Dzień wcześniej apelowali o to radni Piaseczyńskiej Grupy Obywatelskiej, a mieszkańcy od miesięcy domagają się zatrzymania dalszej zabudowy tego rejonu. Sprawa nie jest jednak tak prosta, jak mogłoby się wydawać. Brak ZPI nie oznacza bowiem automatycznie, że na tym terenie nic nie powstanie.
ZPI w Głoskowie zdjęte z obrad. O co właściwie toczy się ten spór?

Mieszkańcy chcą czegoś więcej niż zmian w projekcie

Przeciwnicy ZPI nie ograniczają swoich postulatów do zmniejszenia liczby domów. Ich zdaniem należy szerzej chronić cały rejon doliny Głoskówki i ograniczyć dalszą presję inwestycyjną.

W uwagach składanych podczas konsultacji mieszkańcy wskazywali m.in. na możliwy wpływ inwestycji na stosunki wodne, korytarze ekologiczne, krajobraz oraz ruch samochodowy.

Nie bez znaczenia jest także komunikacja. W tej części gminy nie funkcjonuje transport zbiorowy, więc przyszli mieszkańcy byliby w dużej mierze uzależnieni od samochodów.

Gmina odpowiadała jednak, że skala inwestycji jest zbyt mała, aby uzasadniała tworzenie dodatkowej komunikacji publicznej.

Co z ochroną doliny Głoskówki?

Równolegle do sporu o ZPI trwa dyskusja o utworzeniu użytku ekologicznego „Dolina Głoskówki”. To jeden z postulatów mieszkańców, którzy chcą mocniejszej ochrony przyrodniczej tego obszaru.

Gmina podkreśla jednak, że procedura dotycząca użytku ekologicznego jest odrębna od ZPI i samo jej prowadzenie nie powoduje automatycznego zatrzymania prac nad planem inwestycyjnym.

Mieszkańcy chcieliby również, aby decyzje dotyczące zabudowy zostały wstrzymane do czasu zakończenia prac nad planem ogólnym gminy.

Samorząd z kolei odpowiada, że plan ogólny nie unieważni automatycznie wcześniej wydanych decyzji o warunkach zabudowy.

Pod koniec sesji radni zajęli się także odrębną skargą mieszkańców Głoskowa na działania i zaniechania burmistrza związane z inwestycjami prowadzonymi we wsi. Jej rozpatrzenie nie zostało zakończone - termin przedłużono do 28 września.

Co dalej?

Na razie wiadomo jedno: Rada Miejska w środę nie podjęła decyzji w sprawie ZPI dla terenu przy ul. Rybnej. Nie oznacza to jednak, że projekt definitywnie trafił do kosza. Może jeszcze wrócić na jedną z kolejnych sesji.

Najważniejsze pytania dotyczą teraz tego, czy gmina będzie dalej negocjowała z inwestorem, czy projekt zostanie zmieniony, kiedy zostanie rozpatrzona petycja mieszkańców i co stanie się z pomysłem objęcia doliny Głoskówki dodatkową ochroną.

I właśnie między tymi dwoma stanowiskami będzie toczyła się dalsza dyskusja o przyszłości tej części Głoskowa.

Czyta także:


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze

Reklama
Reklama
Obserwuj Przegląd Piaseczyński na Facebooku
Reklama