Plenerowy koncert „Sportowcy Rzeczypospolitej. Koncert Pamięci – Palmiry 1940” odbył się 20 czerwca o godz. 17.00 na Placu Józefa Piłsudskiego, w sercu miasteczka biegowego zorganizowanego z okazji premierowego Nocnego Półmaratonu Piaseczyńskiego. Występ Ferajny z Hoovera poprzedził wieczorne starty biegaczy. Mieszkańcy chętnie włączali się w wykonywane utwory i śpiewali razem z artystami dobrze znane piosenki patriotyczne. Dzięki otwartej formule koncert przyciągnął zarówno uczestników biegów, jak i osoby, które przyszły na plac wyłącznie, by wysłuchać muzyki.
Ferajna z Hoovera – muzyka i pamięć
Zespół Ferajna z Hoovera tworzą przyjaciele z Warszawy, którzy przed laty zaczęli spontanicznie grać piosenki powstańcze, legionowe i inne melodie patriotyczne, początkowo na Skwerze Hoovera, a z czasem także podczas różnych uroczystości. W Piasecznie zabrzmiały utwory i aranżacje znane z repertuaru grupy.

Historia rozbrzmiała ze sceny
Wydarzenie zostało zorganizowane w rocznicę egzekucji w Palmirach, przeprowadzonej w dniach 20–21 czerwca 1940 roku w ramach Nadzwyczajnej Akcji Pacyfikacyjnej AB (Außerordentliche Befriedungsaktion), wymierzonej w polską inteligencję. To wtedy Niemcy zamordowali m.in. złotego medalistę olimpijskiego z Los Angeles, biegacza Janusza Kusocińskiego, wraz z licznym gronem sportowców, naukowców, artystów i społeczników. W egzekucji zginęło kilkaset osób, w tym wiele kobiet – wśród nich związana z Piasecznem działaczka społeczna Janina Skalska.
Tablice o zamordowanych sportowcach
Koncertowi towarzyszyła wystawa zaprezentowana na płycie rynku, poświęcona sportowcom i mieszkańcom Piaseczna zamordowanym w Palmirach. Na planszach ustawionych wzdłuż placu można było zobaczyć fotografie i krótkie noty biograficzne m.in. Janusza Kusocińskiego, Bronisława Czecha, Marii Kwaśniewskiej oraz Feliksa Żubera. Wystawa przypominała, że wśród ofiar byli zawodnicy reprezentujący Polskę na międzynarodowych zawodach, których kariery przerwała wojna. Dzięki koncertowi i ekspozycji włączono w program Nocnego Półmaratonu Piaseczyńskiego mocny akcent pamięci o ofiarach zbrodni w Palmirach.



Napisz komentarz
Komentarze