Reklama

Gmina dementuje „betonowanie stawów”, mieszkańcy pytają o ochronę przyrody

Gmina Piaseczno zaprzecza informacjom o rzekomym „betonowaniu stawów” w Głoskowie. Urząd przekonuje, że procedowany Zintegrowany Plan Inwestycyjny nie obejmuje samych stawów, a teren inwestycji jest od nich odsunięty. Sprawa jest jednak szersza. Projekt wzbudził duży sprzeciw mieszkańców i organizacji społecznych, a obawy dotyczą nie tylko samych zbiorników wodnych, lecz całego układu przyrodniczego wokół Głoskówki, stawów, terenów otwartych i korytarzy migracyjnych zwierząt.
Gmina dementuje „betonowanie stawów”, mieszkańcy pytają o ochronę przyrody
Teren objęty procedurą ZPI w Głoskowie. Gmina Piaseczno przekonuje, że obszar nie obejmuje stawów i jest od nich odsunięty.

Źródło: Gmina Piaseczno / piaseczno.eu

W opublikowanym komunikacie Gmina Piaseczno stanowczo odniosła się do informacji pojawiających się w przestrzeni publicznej. 

„Gmina Piaseczno proceduje projekt ZPI (Zintegrowanego Planu Inwestycyjnego) dla terenu w obrębie Głosków PGR, ale nie obejmuje on stawów, a nieruchomości, których dotyczy, nawet nie sąsiadują bezpośrednio ze stawami w Głoskowie” – czytamy w stanowisku urzędu.

Według komunikatu gminy projekt dotyczy „wydzielonych działek prywatnych położonych w rejonie ulicy Rybnej”. W dokumentach planistycznych wskazano jednak, że w granicach ZPI znajdują się zarówno nieruchomości prywatne, jak i gminne.

Plan na wniosek inwestora

Zintegrowany Plan Inwestycyjny jest procedowany na wniosek inwestora. Projekt obejmuje obszar o powierzchni ponad 4,5 ha w rejonie ul. Rybnej w obrębie Głosków PGR. Gmina podkreśla, że dla części działek objętych projektem już w latach 2011–2015 wydano decyzje o warunkach zabudowy. W ocenie samorządu ZPI ma więc nie tyle otwierać nowy teren pod inwestycję, ile uporządkować sposób jego zagospodarowania.

Urząd wskazuje, że plan pozwala spojrzeć na ten obszar całościowo – z uwzględnieniem układu zabudowy, obsługi komunikacyjnej, zieleni i przestrzeni dostępnych publicznie – zamiast opierać się wyłącznie na indywidualnych decyzjach o warunkach zabudowy.

Formalnie nie stawy, ale ich otoczenie

Największe emocje budzi położenie terenu. Gmina zaznacza, że ZPI nie obejmuje stawów. Z drugiej strony w raporcie z konsultacji społecznych zapisano, że „południową granicę opracowania wyznacza droga gruntowa oraz tereny zieleni otaczające rzekę Głoskówkę i Stawy Głosków”.

To właśnie ten kontekst tłumaczy, dlaczego część mieszkańców łączy sprawę nie tylko z samymi działkami przy ul. Rybnej, ale z całym przyrodniczym otoczeniem Głoskówki i stawów.

147 uwag, w większości krytycznych

Projekt wywołał duże zainteresowanie społeczne. Pierwszy etap konsultacji odbył się na przełomie lutego i marca br. W raporcie z konsultacji społecznych wskazano, że do projektu wpłynęło 147 uwag, a „uwagi były w przeważającej mierze krytyczne”.

Zgłaszali je mieszkańcy, osoby fizyczne, podmioty społeczne oraz organizacje pozarządowe zajmujące się m.in. ochroną środowiska, przyrody i krajobrazu.

W dokumencie zapisano również, że skala i treść uwag potwierdziły duże zainteresowanie społeczne projektem, szczególnie w zakresie jego wpływu na „krajobraz, środowisko przyrodnicze, stosunki wodne, lokalną infrastrukturę techniczną i społeczną oraz przyszły sposób funkcjonowania obszaru”.

Obawy o przyrodę, wodę i infrastrukturę

Wśród zgłaszanych zastrzeżeń pojawiały się kwestie ochrony gatunków chronionych, w szczególności płazów, ptaków i gadów. Wskazywano także na znaczenie terenu jako miejsca zimowania, żerowania, rozrodu i migracji zwierząt. Część uwag dotyczyła korytarzy ekologicznych, rowów melioracyjnych, terenów otwartych oraz możliwego wpływu zabudowy na stosunki wodne.

Mieszkańcy podnosili również problemy infrastrukturalne: stan dróg, obsługę komunikacyjną, dostęp do wody, kanalizacji, energii, a także obciążenie szkoły i przedszkola. Obawy dotyczyły zarówno etapu budowy, jak i późniejszego funkcjonowania nowego osiedla w sąsiedztwie terenów przyrodniczych.

Projekt zmieniono po pierwszych konsultacjach

Po pierwszym etapie konsultacji projekt został zmieniony. Jak informowali urzędnicy, zmiany wprowadzono „w wyniku analizy uwag zgłoszonych w toku etapu 1 konsultacji społecznych oraz po ponownym przeanalizowaniu rozwiązań projektowych”.

W dokumencie wskazano m.in., że „wzmocniono powiązania ekologiczne obszaru objętego ZPI w stosunku do terenów w otoczeniu”, a „pozostawiony w środkowej części kompleks terenów otwartych został zwiększony i poszerzony”.

Petycja do rady miejskiej

Spór przeniósł się także do Internetu. Pojawiła się petycja skierowana do Rady Miejskiej w Piasecznie, której autorzy domagają się wstrzymania dalszego procedowania ZPI w obecnym kształcie.

W petycji wskazywano również na potrzebę ochrony doliny Głoskówki, stawów i terenów wodno-błotnych oraz rozważenia ustanowienia użytku ekologicznego. Pod petycją zebrano ponad 500 podpisów.

Stawy mają być chronione?

Gmina sama informuje, że kompleks stawów i fragment doliny Głoskówki są cenne przyrodniczo. W 2023 roku przeprowadzono inwentaryzację przyrodniczą obejmującą sześć stawów rybnych oraz fragment doliny rzeki Głoskówki.

Jak wskazuje urząd, inwentaryzacja wykazała, że obszar jest „wyjątkowo cenny przyrodniczo, w szczególności pod kątem występowania cennych gatunków płazów i ptaków, a także siedlisk”.

Samorząd deklaruje, że trwają prace nad objęciem tego obszaru ochroną w formie użytku ekologicznego. Jednocześnie zaznacza, że zarówno same stawy, jak i grunty w sąsiedztwie Głoskówki mają właścicieli prywatnych, a ustanowienie formy ochrony przyrody wymaga pogodzenia potrzeb środowiskowych z celami hodowlanymi właściciela lub użytkownika stawów.

„Nie jest to strefa rozwoju zabudowy”

W swoich wyjaśnieniach gmina podkreśla także, że stawy oraz teren do nich przylegający zostały w projekcie planu ogólnego wskazane jako Strefa Otwarta SO, właściwa dla terenów otwartych, przyrodniczych, rolnych, leśnych i wód.

„Nie jest to strefa rozwoju zabudowy mieszkaniowej!” – zaznacza urząd.

Spór nie kończy się na jednym haśle

Sprawa ZPI w Głoskowie nie sprowadza się więc wyłącznie do hasła o „betonowaniu stawów”. Formalnie projekt nie obejmuje samych zbiorników wodnych. Jednocześnie protest mieszkańców i organizacji społecznych dotyczy szerszego pytania: czy w sąsiedztwie przyrodniczo cennych stawów, doliny Głoskówki i terenów otwartych powinno powstawać nowe osiedle oraz jakie zabezpieczenia środowiskowe powinny temu towarzyszyć.

Na odpowiedź czekają też kolejne pytania: czy ZPI zostanie uchwalony, jaki będzie ostateczny zakres planowanego użytku ekologicznego, czy pojawi się pełne podsumowanie drugiego etapu konsultacji i czy przyszła inwestycja przy ul. Rybnej nie wpłynie negatywnie na tereny, których wartość przyrodniczą potwierdzają same dokumenty gminy?

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze

Reklama
Reklama
Obserwuj Przegląd Piaseczyński na Facebooku
Reklama