Zgłoszone tydzień temu zaginięcie psa na terenie gminy zakończyło się szczęśliwie. Zwierzę zostało odnalezione w nietypowym miejscu – w opuszczonym zbiorniku w Łubnej.
Jak wynika z relacji, pies dostał się na teren prywatny po tym, jak silny wiatr przewrócił ogrodzenie. W efekcie wpadł do nieużywanego zbiornika, z którego nie był w stanie samodzielnie się wydostać. Na szczęście zwierzę zostało zauważone przez przypadkową osobę, która poinformowała odpowiednie służby.
Wspólna akcja służb
Na miejsce skierowano Straż Miejską oraz Ochotniczą Straż Pożarną w Baniosze. Dzięki ich interwencji psa udało się bezpiecznie wydostać. Kluczowe okazało się również to, że na obroży znajdował się numer telefonu do właściciela. Pozwoliło to szybko ustalić, do kogo należy zwierzę.
Szczęśliwe zakończenie
Po zakończonej akcji właściciel został powiadomiony i odebrał swojego pupila. Jak podkreślają uczestnicy interwencji, nie brakowało emocji i wzruszenia.
To kolejny przykład sytuacji, w której szybka reakcja świadków oraz współpraca służb pozwoliły na szczęśliwe zakończenie zdarzenia.


Czytaj także:
























Napisz komentarz
Komentarze