Reklama

Spór o kosze uliczne w Lesznowoli

Przepełnione kosze uliczne i nieodebrane odpady stały się kolejnym powodem publicznego sporu pomiędzy radnym gminy Lesznowola Marcinem Kanią a wicewójtem Marcinem Szostem.
Spór o kosze uliczne w Lesznowoli

Autor: Radny Marcin Kania

Radny Marcin Kania opublikował w mediach społecznościowych informacje oraz zdjęcia dokumentujące niewystarczającą obsługę koszy ulicznych na terenie gminy. Jak wskazał, po przeprowadzonej wizji lokalnej był już po raz trzeci zmuszony podjąć interwencję w tej samej sprawie. W swoim wpisie przypomniał również, że odpowiedzialność za gospodarkę odpadami spoczywa na pierwszym zastępcy wójta.

Wicewójt odpowiada

fot. Radny Marcin Kania

Do zarzutów odniósł się zastępca wójta Marcin Szost, który stwierdził, że kosze uliczne są sprzątane i będą sprzątane systematycznie, a radny – jak napisał – „rozminął się z rzeczywistością”. W opublikowanym w mediach społecznościowych wpisie wyjaśnił, że od stycznia gmina zrezygnowała z usług firmy zewnętrznej odpowiedzialnej za opróżnianie koszy, co ma przynieść oszczędności rzędu około 1 mln zł rocznie.

Zgodnie z przedstawionymi informacjami, obowiązki związane z opróżnianiem koszy przejął Referat Gospodarki Komunalnej, a styczeń traktowany jest jako miesiąc testowy. Ma on pozwolić na ocenę częstotliwości zapełniania koszy, zasadności ich lokalizacji oraz ewentualnej potrzeby likwidacji lub ustawienia nowych pojemników. Jak podkreślono, dotychczasowa umowa zakładała opłatę za każdy kosz, niezależnie od stopnia jego zapełnienia.

Władze gminy zwracają uwagę, że do sprawnej obsługi systemu potrzebny jest dodatkowy samochód dostawczy, którego zakup został zaplanowany w projekcie budżetu na 2026 rok. Jednocześnie wskazano, że budżet ten nie został uchwalony przez Radę Gminy.

Kosztowne odpady

W tle sporu pojawiają się również dane finansowe dotyczące wcześniejszej obsługi koszy ulicznych. Z odpowiedzi udzielonej na wniosek radnego wynika, że w okresie od czerwca 2024 roku do listopada 2025 roku gmina wydała na odbiór odpadów z koszy ulicznych ponad 1,17 mln zł. Łączna masa odebranych w tym czasie odpadów wyniosła ponad 166 ton, a miesięczny koszt usługi realizowanej przez firmę zewnętrzną przekraczał 60 tys. zł.

Według wyliczeń przedstawionych przez urząd, przejęcie obsługi koszy przez własnych pracowników – mimo konieczności zatrudnienia dwóch osób i zakupu pojazdu – ma być rozwiązaniem tańszym w dłuższej perspektywie. Szacunkowe miesięczne koszty własnej obsługi systemu oszacowano na około 16 tys. zł, nie licząc amortyzacji pojazdu.

Głos mieszkańców

Jak zauważono w komentarzach – są miejsca w gminie, w których kosze faktycznie są przepełnione od kilku tygodni.

– W niektórych miejscach sprzątają, a w innych nie. Na Fabrycznej w Starej Iwicznej ostatni raz wywożono śmieci jeszcze przed wigilią. Widzę to codziennie – podkreśla jeden z mieszkańców.

– W Nowej Iwicznej ze wszystkich koszy się wysypują śmiecie. Z altanek śmieciowych też. Gabaryty na rogu Niezapominajki i Przebiśniegów zaraz wylądują na ulicy. Firmy odbierające śmiecie działają wybiórczo, nie wiadomo według jakiego grafiku. Papiery nie zostały odebrane jeszcze sprzed świąt – dodaje pani Anna.

Niektórzy komentujący odnieśli się jednak nie do kwestii samych odpadów, lecz do sposobu komunikacji obu panów.

– Czy długo jeszcze będziecie się tak handryczyć na forum? Może w końcu weźcie się Państwo za robotę na rzecz mieszkańców, biorąc sobie jako cel nadrzędny dobro wspólne! – napisała pani Anna.

– Może mało w życiu widziałam, ale przepychanie się władz i reprezentantów gminy na grupkach na Facebooku brzmi po prostu kuriozalnie. Śmieci były, są i trzeba je posprzątać oraz realnie zająć się problemem – a nie prowadzić jałowe dyskusje o tym, kto kłamie, a kto nie. Jeszcze dzisiaj rano na ul. Kormoranów oraz przy Lewiatanie śmieci wywalały się z kosza – dodała pani Klaudia.

Czytaj także:
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze

Monika 14.01.2026 09:38
Dwa chłopy dyskutują kto powinien wynieść śmieci, zamiast wziąć i je po prostu wynieść.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK