Wczoraj informowaliśmy o skandalu w piaseczyńskich koszarach, gdzie dowódca kompanii usłyszał zarzut gwałtu na policjantce. Od tego czasu pojawiły się nowe ustalenia.
Zobacz nasz wcześniejszy materiał w tej sprawie:
Do napaści doszło w nocy z 3 na 4 stycznia w ośrodku szkoleniowym Oddziału Prewencji Policji w Piasecznie. Wbrew obowiązującym zasadom kilku funkcjonariuszy spożywało tam alkohol. Około godziny 3.30 nowo przyjęta do służby policjantka została zaatakowana przez swojego przełożonego – dowódcę kompanii. Po wydostaniu się z pokoju powiadomiła o zdarzeniu kolegę, który niezwłocznie zgłosił sprawę przełożonym. Oficjalne zawiadomienie wpłynęło do dyżurnego o godz. 5.30.
Nietrzeźwy dowódca i reakcja służb
Jak wynika z ustaleń śledczych, podejrzany po zakończeniu imprezy opuścił teren jednostki i wrócił do domu. Nad ranem, na polecenie przełożonych, pojawił się ponownie w koszarach. Około godziny 8.15 przeprowadzono trzykrotne badanie alkomatem, które wykazało około 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu – pięć godzin po zakończeniu spotkania.

Komenda Główna Policji poinformowała, że po uzyskaniu informacji o zdarzeniu natychmiast wdrożono wszystkie obowiązujące procedury. Już o godz. 6.20 powiadomiono Komendanta Stołecznego Policji, a pół godziny później przeprowadzono rozmowę z poszkodowaną. Przed południem zgromadzony materiał trafił do prokuratury, a po godzinie 14.30 podejrzany został formalnie zatrzymany.
Śledczy postawili mu zarzuty zgwałcenia i zmuszenia do innej czynności seksualnej. Komisarz został zawieszony w służbie i decyzją sądu trafił na trzymiesięczny areszt.
Dymisje i kontrole po skandalu
Władze policji i resortu spraw wewnętrznych zarządziły szereg kontroli dotyczących zarówno przebiegu zdarzenia, jak i zasad obowiązujących w jednostce. Komendant Główny i Komendant Stołeczny powołali zespoły kontrolne, a nadzór wewnętrzny MSWiA prowadzi niezależne postępowanie wyjaśniające.
Już 7 stycznia ze stanowiska odwołano zastępcę dowódcy Oddziału Prewencji Policji w Warszawie, który sprawował nadzór nad kompanią podejrzanego funkcjonariusza. Dyscyplinarnie odsunięto także dowódcę plutonu obecnego na zakrapianym spotkaniu. Jak poinformowała KSP, decyzje te mają na celu przywrócenie zaufania i wzmocnienie nadzoru w całej formacji.

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, komentując sprawę, podkreślił, że nie ma mowy o jej tuszowaniu. – Wszyscy, niezależnie od stanowiska, są równi wobec prawa. System zareagował prawidłowo – powiedział, zaznaczając jednocześnie, że dopiero sąd rozstrzygnie o winie podejrzanego.
Policja deklaruje wsparcie dla poszkodowanej
Komenda Główna Policji w wydanym komunikacie potwierdziła, że zarówno pokrzywdzonej, jak i rodzinie zatrzymanego zapewniono pomoc psychologiczną. Formacja podkreśliła, że wszystkie działania służb zostały wykonane bez zwłoki, a procedura wydalenia podejrzanego z policji została uruchomiona w trybie pilnym.
„Choć sprawca dotychczas nosił mundur, policja zawsze stoi po stronie ofiary” – zaznaczono w oświadczeniu. Trwające kontrole mają wykazać, jak doszło do naruszenia zasad bezpieczeństwa i gdzie zawiodły mechanizmy nadzoru.
Poszkodowana kobieta pozostaje pod opieką specjalistów. Zatrzymanemu grozi kara od dwóch do piętnastu lat pozbawienia wolności.




![Skandal w policyjnych koszarach w Piasecznie. Pijany dowódca miał wykorzystać policjantkę [AKTUALIZACJA] Skandal w policyjnych koszarach w Piasecznie. Pijany dowódca miał wykorzystać policjantkę [AKTUALIZACJA]](https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/sm-16x9-skandal-w-policyjnych-koszarach-w-piasecznie-pijany-dowodca-mial-wykorzystac-policjantke-aktualiza-1767880530.jpg)

![Otwarcie skrzyżowania Okulickiego i Wojska Polskiego już w czwartek [WIDEO] Otwarcie skrzyżowania Okulickiego i Wojska Polskiego już w czwartek [WIDEO]](https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/sm-16x9-w-czwartek-otwarcie-skrzyzowania-okulickiego-i-wojska-polskiego-1765860716.jpg)


















Napisz komentarz
Komentarze