Autor maila zażądał od firmy 300 tysięcy złotych. Zapowiedział, że jeśli nie dostanie pieniędzy, podłoży w budynku materiały wybuchowe. W wiadomości groził też śmiercią pracownikom firmy. Według policji kierował te groźby do pracowników z powodu ich narodowości. Po otrzymaniu maila do działań przystąpiły służby i inne instytucje.
15-latek trafił do ośrodka wychowawczego
Autora wiadomości szukali policjanci z Wilanowa. Nastolatka zatrzymali funkcjonariusze z mokotowskiej komendy, którzy zajmują się sprawami nieletnich. Chłopak jest obywatelem Ukrainy i mieszka w Piasecznie. Policja poinformowała o zatrzymaniu 3 listopada. Mail z groźbami dotarł do firmy kilka dni wcześniej.
Z zebranych materiałów wynika, że nastolatek mógł próbować wymusić pieniądze, wywołać fałszywy alarm i grozić pracownikom z powodu ich narodowości. Ponieważ ma 15 lat, sprawa trafiła do sądu rodzinnego. Sąd zapoznał się z materiałami i zdecydował, że chłopak spędzi dwa miesiące w okręgowym ośrodku wychowawczym. Sąd rozstrzygnie też, co dalej z jego sprawą.


Napisz komentarz
Komentarze