Do kontroli doszło na ul. Tarczyńskiej w Many. Jak informuje piaseczyńska policja, funkcjonariusze drogówki zwrócili uwagę na Mercedesa jadącego znacznie szybciej, niż pozwalają przepisy. Pomiar wykazał 160 km/h przy ograniczeniu do 90 km/h. Za kierownicą siedział 52-latek. Podczas sprawdzania danych w policyjnym systemie okazało się, że mężczyzna nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdów.
Policjanci uniemożliwili mu dalszą jazdę, a kierowca trafił do policyjnej celi.
Wyrok zapadł w kilkanaście godzin
Sprawą zajęli się funkcjonariusze Komisariatu Policji w Tarczynie. Zebrali materiał dowodowy i wdrożyli postępowanie przyspieszone. Dzięki temu wyrok zapadł w kilkanaście godzin od zatrzymania. Sąd Rejonowy w Grójcu orzekł wobec 52-latka sześć miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata oraz dwuletni zakaz prowadzenia pojazdów.
Policja przypomina, że kierowanie pojazdem mimo cofnięcia uprawnień decyzją administracyjną jest przestępstwem określonym. Grozi za nie grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do dwóch lat.
Czytaj także:


Napisz komentarz
Komentarze