Sprawę ujawnił portal Zero.pl, którego dziennikarze dotarli do dwóch protokołów kontroli wewnętrznych dotyczących Ogrodu Botanicznego - Centrum Zachowania Różnorodności Biologicznej PAN w Powsinie.
Pierwsza kontrola, zakończona w październiku 2025 roku, dotyczyła gospodarowania pieniędzmi i dotacjami w latach 2022–2024. Druga, zakończona w sierpniu 2026 roku, obejmowała dodatkowe umowy cywilnoprawne zawierane z pracownikami. Szczegółowo przeanalizowano dokumentację 12 osób, w tym przedstawicieli ówczesnego kierownictwa Ogrodu.
Od 66 tysięcy do ponad 760 tysięcy złotych
Jednym z elementów sprawdzanych przez kontrolerów były dodatkowe umowy zawierane z osobami, które jednocześnie były zatrudnione w Ogrodzie na etatach. Jak wynika z dokumentów opisanych przez Zero.pl, w 2022 roku etatowym pracownikom wypłacono na podstawie umów zlecenia łącznie 66 498,92 zł brutto. W 2023 roku było to już 183 578,20 zł, natomiast w 2024 roku - 760 297 zł. W ciągu dwóch lat wartość takich wypłat wzrosła więc ponad jedenastokrotnie. Tylko w pierwszych ośmiu miesiącach 2025 roku na dodatkowe umowy przeznaczono kolejne około 512 tys. zł.
Sam wzrost wydatków nie oznacza jednak nieprawidłowości. Zastrzeżenia kontrolerów wzbudziło przede wszystkim to, za jakie czynności wypłacano dodatkowe pieniądze. W wielu analizowanych przypadkach zadania wpisane do umów miały pokrywać się z obowiązkami wykonywanymi już w ramach etatu.
Dyrektor i zastępca podpisywali sobie umowy
Kontrola objęła m.in. dodatkowe wynagrodzenia ówczesnego dyrektora Ogrodu prof. Arkadiusza Nowaka oraz jego zastępcy Pawła Kojsa. W 2023 roku Nowak miał otrzymać z umów zlecenia łącznie 22 564 zł brutto. Dotyczyły one m.in. zadań związanych z Jeziorkiem Czerniakowskim, projektem Górażdże oraz stacją w Kosewie. Według kontrolerów część tych czynności należała już do obowiązków dyrektora Ogrodu.
Kontrolujący zwrócili również uwagę na sposób zawierania dodatkowych umów. Arkadiusz Nowak miał podpisywać umowy Pawłowi Kojsowi, natomiast Kojs podpisywał umowy zawierane z Nowakiem. Taki sposób zawierania umów został zakwestionowany przez kontrolerów z punktu widzenia nadzoru finansowego i zasad kontroli wewnętrznej.
Wątpliwości dotyczą również czasu pracy
Kontrolerzy zestawiali godziny wykazywane przy dodatkowych zleceniach z pracą wykonywaną na etacie. W przypadku byłego dyrektora tylko w listopadzie i grudniu 2023 roku na dodatkowych zleceniach wykazano łącznie 204 godziny. Po doliczeniu pracy etatowej dawało to około 516 godzin pracy w ciągu dwóch miesięcy.
Kontrola zwracała też uwagę na wykonywanie części zadań w Kosewie, oddalonym od Powsina o około 250 kilometrów.
Poważne zastrzeżenia do zamówień
Nieprawidłowości miały dotyczyć również procedur zakupowych. Jak opisuje Zero.pl, kontroler nie znalazł prawidłowo sporządzonej i podpisanej dokumentacji wymaganych procedur dla zleceń dotyczących 12 badanych pracowników. W części przypadków przedstawiono jedynie niepodpisane pliki.
Autor audytu określił system kontroli wewnętrznej w zakresie zamówień publicznych jako „całkowicie nieskuteczny”. Kontrola wskazała również na podejrzenie przerabiania list obecności kierowniczki działu kadr i płac. Ten wątek także został przekazany organom ścigania.
Ogród zakończył 2024 rok stratą
Z dokumentów kontroli wynika również, że w tym samym okresie znacząco rosły koszty działalności Ogrodu.
Koszty operacyjne miały wzrosnąć z około 12,77 mln zł w 2023 roku do 20,38 mln zł w 2024 roku. Jednocześnie wzrosła wysokość dotacji – z około 8,18 mln zł do 13,3 mln zł.
Mimo tego Ogród zakończył 2024 rok stratą netto wynoszącą 711 538,95 zł. Rok wcześniej wykazywał natomiast niemal 655 tys. zł zysku.


Napisz komentarz
Komentarze