Reklama

Hydraulik, piekarz, mechanik. Tak promowano fach w Piasecznie

Na piaseczyńskim rynku można było nie tylko oglądać pracę rzemieślników, ale też samemu sprawdzić, na czym polegają mniej i bardziej znane zawody. Rzemieślniczy Piknik połączył promocję kształcenia zawodowego z podróżą do świata, który wielu dorosłym przypomniał dzieciństwo.
Hydraulik, piekarz, mechanik. Tak promowano fach w Piasecznie

Rzemieślniczy Piknik odbył się 13 września na pl. Piłsudskiego w Piasecznie. Wydarzenie przygotował Cech Rzemiosł Różnych, a jego motywem było kształcenie dualne, czyli połączenie nauki w szkole z praktyczną nauką zawodu w firmie.

Na stoiskach można było zobaczyć przedstawicieli różnych zawodów i przekonać się, jak wygląda ich praca. Był m.in. hydraulik, fryzjer, piekarz, kamieniarz czy mechanik samochodowy. Nie chodziło jednak tylko o oglądanie gotowych efektów. Rzemieślnicy pokazywali swoje umiejętności, a odwiedzający mogli przyjrzeć się narzędziom i przedmiotom, z którymi na co dzień pracują przedstawiciele poszczególnych profesji.

Szczególnie dużo ciekawości wzbudzały stanowiska, na których dzieci mogły zetknąć się z rzeczami, których wcześniej nie znały. Dla wielu z nich był to pierwszy kontakt z konkretnymi narzędziami, materiałami czy sposobami wykonywania pracy.

Nauka w szkole, praktyka w firmie

Jednym z głównych tematów pikniku było właśnie kształcenie dualne. To model, w którym młody człowiek zdobywa wiedzę w szkole, a jednocześnie uczy się zawodu podczas praktyki w przedsiębiorstwie. Organizatorzy przekonywali, że fach może być drogą do stabilnej pracy i rozwoju. Na przygotowanych materiałach podkreślano m.in. możliwość zdobycia kwalifikacji, doświadczenia jeszcze podczas nauki oraz poznania zawodu od praktycznej strony.

To szczególnie ważne w przypadku zawodów, których przedstawicieli coraz trudniej znaleźć na rynku pracy. Piknik miał więc nie tylko przypominać o tradycji rzemiosła, ale również pokazywać młodym ludziom, że fach w ręku może być ciekawą alternatywą dla dalszej edukacji akademickiej.

Dla starszych – trochę wspomnień

Piknik miał jednak także drugą stronę. Dla dorosłych niektóre stoiska były swoistą podróżą w czasie. Maszyna do szycia, magiel czy dawne narzędzia potrafiły przywołać wspomnienia z domów rodzinnych i czasów, kiedy wiele rzeczy wykonywało się samodzielnie. To właśnie połączenie nowoczesnego spojrzenia na szkolnictwo zawodowe z przypomnieniem dawnych zawodów sprawiło, że wydarzenie zainteresowało zarówno dzieci, jak i starszych mieszkańców.

Rzemieślniczy Piknik był częścią XXI Jarmarku Piaseczyńskiego, który 13 września wypełnił centrum miasta stoiskami rzemieślniczymi, rękodziełem, warsztatami i atrakcjami nawiązującymi do tradycji dawnych jarmarków.

Czytaj także:

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze

Reklama