W interpelacji radny przypomniał, że temat budowy bezkolizyjnego przejścia był już wielokrotnie poruszany, a mieszkańcy konsekwentnie opowiadają się za tunelem zamiast kładki.
– Mieszkańcy konsekwentnie opowiadają się za rozwiązaniem przyjaźniejszym i bardziej dostępnym, czyli budową tunelu („dołem”), zamiast kładki („górą”), która stanowiłaby barierę dla osób z niepełnosprawnościami oraz rowerzystów – napisał Konrad Tkaczyk.
Radny zwrócił się do władz gminy z pytaniami m.in. o postęp prac projektowych, wybór wariantu inwestycji, finansowanie oraz możliwy termin realizacji.
Studium zakończone, trwa kolejny etap
W odpowiedzi urząd poinformował, że zakończyły się prace nad studium wykonalności przygotowywanym przez PKP Polskie Linie Kolejowe.
– Dokumentacja projektowa nadal jest na etapie sporządzania raportu oddziaływania na środowisko – poinformował urząd.
Jednocześnie potwierdzono, że zgodnie ze studium wykonalności projektowane jest przejście pod torami kolejowymi w rejonie ulic Jaskółki, Gogolińskiej i Granicznej.
Finansowania nadal nie ma
Gmina deklaruje, że jest zainteresowana współpracą z PKP PLK przy realizacji inwestycji, jednak decyzje dotyczące ewentualnego współfinansowania będą mogły zapaść dopiero po zakończeniu prac projektowych i poznaniu kosztów przedsięwzięcia.
Na razie nie ma jednak dobrych wiadomości dla mieszkańców.
– Według posiadanej wiedzy aktualnie nie ma zapewnionego finansowania dla przeprowadzenia robót w zakresie budowy przejścia podziemnego pomiędzy Zgorzałą a Mysiadłem/Nową Iwiczną – czytamy w odpowiedzi udzielonej radnemu.
Czytaj także:


Napisz komentarz
Komentarze