Demonstracja odbyła się w godzinach 15.00–17.00 i polegała na cyklicznym przechodzeniu przez przejście dla pieszych, z zachowaniem przejazdu dla samochodów co kilka minut, aby ograniczyć utrudnienia w ruchu. Protest zgromadził mieszkańców gmin Prażmów, Tarczyn oraz okolicznych samorządów leżących na południe od Warszawy, w tym m.in. Grójca, Chynowa i Pniew. Nad bezpieczeństwem protestujących i kierowców czuwała policja. Organizatorzy – m.in. stowarzyszenie „NIE dla A50 przez Gminę Prażmów” oraz „NIE dla ruiny Gminy Prażmów” – dziękowali za liczny udział mieszkańców oraz zaangażowanie osób, które pomagały w przygotowaniu wydarzenia. Jak podkreślają, obecna mobilizacja to efekt wcześniejszych działań, w tym tysięcy złożonych wniosków sprzeciwiających się poprowadzeniu trasy przez gminy powiatu piaseczyńskiego.
Zobacz galerię zdjęć z protestu:
To nie pierwszy raz, kiedy mieszkańcy wychodzą na ulice w sprawie A50. W ostatnich miesiącach organizowano już manifestacje zarówno w gminach, jak i w stolicy – m.in. 24 kwietnia przed siedzibą Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Sprzeciw wobec „Trasy Czerwonej” i wariantów 1–3
Głównym powodem protestu był sprzeciw wobec tzw. Podwariantu Tarczyn, określanego przez mieszkańców jako „Trasa Czerwona”. Uczestnicy nie zgadzają się także na realizację wariantów oznaczonych numerami 1, 2 i 3, które – ich zdaniem – prowadzą trasę przez tereny już dziś silnie zurbanizowane i stanowiące integralną część aglomeracji warszawskiej. Wskazują, że obwodnica aglomeracji powinna przebiegać poza takimi obszarami, a nie przecinać gminy powiatu piaseczyńskiego.
Źródło: Facebook/NIE dla A50 przez Gminę Prażmów
Podczas zgromadzenia protestujący domagali się przeklasyfikowania południowego odcinka planowanej Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej z autostrady A50 na drogę ekspresową S50. Jako rozwiązania bardziej racjonalne i mniej konfliktowe wskazywali warianty 4 i 4B, przebiegające w śladzie lub na południe od istniejącej drogi krajowej nr 50. W ich ocenie takie poprowadzenie trasy w większym stopniu ograniczałoby kolizje z zabudową mieszkaniową.

Ochrona Chojnowskiego Parku i „Zielonych Płuc Warszawy”
Istotnym motywem protestu była również troska o środowisko. Mieszkańcy zwracali uwagę na konieczność ochrony Chojnowskiego Parku Krajobrazowego oraz przylegających do niego kompleksów leśnych, określanych jako „Zielone Płuca Warszawy”. Wyrażano obawy, że realizacja inwestycji w proponowanym kształcie może doprowadzić do degradacji cennych przyrodniczo terenów oraz zwiększenia presji urbanizacyjnej w regionie.
W wypowiedziach protestujących powtarzał się postulat, by obwodnica pełniła swoją podstawową funkcję – omijania obszarów zurbanizowanych – oraz by decyzje dotyczące przebiegu trasy były podejmowane w oparciu o rzetelne dane i analizę wpływu na lokalne społeczności.
![„Nie dla A50 przez nasze domy” – dalsze protesty przeciwko planowanej obwodnicy Warszawy [WIDEO] „Nie dla A50 przez nasze domy” – dalsze protesty przeciwko planowanej obwodnicy Warszawy [WIDEO]](https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/xl-nie-dla-a50-przez-nasze-domy-dalsze-protesty-przeciwko-planowanej-obwodnicy-warszawy-1778509139-full.jpg)


![[NOWE INFORMACJE] Makabryczna zbrodnia w Raszynie! Zamordował byłą żonę, a później odebrał sobie życie na cmentarzu w Prażmowie [NOWE INFORMACJE] Makabryczna zbrodnia w Raszynie! Zamordował byłą żonę, a później odebrał sobie życie na cmentarzu w Prażmowie](https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/sm-16x9-nowe-informacje-makabryczna-zbrodnia-w-raszynie-zamordowal-byla-zone-a-pozniej-odebral-sobie-zy-1778255434.jpg)



















Napisz komentarz
Komentarze