Na ulicach Piaseczna doszło do groźnego zdarzenia z udziałem młodego kierowcy. Obywatel Ukrainy, prowadzący osobowe audi, spowodował kolizję, a następnie próbował uciec. Po kilku minutach brawurowej jazdy auto wylądowało na dachu w rzece. Do zdarzenia doszło około godziny 20. Jak wynika z informacji policji, ucieczka zakończyła się w rejonie ulicy Świętojańskiej w Żabieńcu.
Dachowanie i interwencja służb
Na ulicy Świętojańskiej samochód uderzył najpierw w żeliwny szlaban, później w barierki oraz drzewo, po czym spadł z nasypu i dachował do koryta rzeki Czarna. Na miejsce wezwano straż pożarną, zespół ratownictwa medycznego oraz policję. Pomimo bardzo niebezpiecznego przebiegu zdarzenia nikt nie został ranny, a kierowca nie wymagał hospitalizacji.
Policjanci zatrzymali 19‑latka na miejscu interwencji. Badanie alkomatem wykazało, że był nietrzeźwy – w jego organizmie stwierdzono 1,43 promila alkoholu. To właśnie obawa przed konsekwencjami jazdy pod wpływem alkoholu miała być powodem ucieczki z miejsca wcześniejszej kolizji. Sprawą zajmuje się obecnie policja, a finał postępowania ma nastąpić w sądzie, gdzie kierowca może usłyszeć zarzuty dotyczące spowodowania kolizji, prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz oddalenia się z miejsca zdarzenia.





![[NOWE INFORMACJE] Makabryczna zbrodnia w Raszynie! Zamordował byłą żonę, a później odebrał sobie życie na cmentarzu w Prażmowie [NOWE INFORMACJE] Makabryczna zbrodnia w Raszynie! Zamordował byłą żonę, a później odebrał sobie życie na cmentarzu w Prażmowie](https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/sm-16x9-nowe-informacje-makabryczna-zbrodnia-w-raszynie-zamordowal-byla-zone-a-pozniej-odebral-sobie-zy-1778255434.jpg)




















Napisz komentarz
Komentarze