Reklama

Lis zagryziony przez psy w Konstancinie-Jeziornie

Do zdarzenia doszło 12 lutego nad ranem. Zwierzęcia nie udało się uratować.
Lis zagryziony przez psy w Konstancinie-Jeziornie

Źródło: Fundacja Kopytka z nadzieją – Azyl dla Zwierząt leśnych i gospodarskich

W czwartek 12 lutego, przed godziną 6 rano, Fundacja Kopytka z nadzieją otrzymała zgłoszenie o lisie zaatakowanym przez psy biegające bez opieki właściciela na terenie gminy Konstancin-Jeziorna.

Osoby idące do pracy przepędziły zwierzęta, jednak lis był już ciężko ranny. Mimo szybkiego dojazdu interwencyjnego nie udało się go uratować.

Apel do właścicieli

W opublikowanym komunikacie Fundacja zwróciła uwagę na problem braku kontroli nad psami. Jak podkreślono, nawet łagodne zwierzę, działając w grupie, może kierować się instynktem łowieckim. Psy puszczone samopas stanowią zagrożenie dla dzikich zwierząt, zwierząt gospodarskich i domowych, a w niektórych sytuacjach również dla ludzi.

Organizacja apeluje do właścicieli o odpowiedzialność i stały nadzór nad swoimi pupilami.

Czytaj także:
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze

Roman 13.02.2026 14:25
I to jest dowód, że psy nie powinny być wpuszczane do parku! A jakby zamiast lisa było małe dziecko?

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama