W ostatnich dniach w przestrzeni publicznej pojawiły się pytania dotyczące skali środków zewnętrznych pozyskanych przez gminę Prażmów, w tym funduszy unijnych, w ostatnich latach. W odpowiedzi wójt gminy przedstawił zestawienie danych finansowych wraz z szerszym wyjaśnieniem zasad i ograniczeń związanych z pozyskiwaniem dofinansowań.
Dofinansowania w ujęciu kasowym
Zaprezentowane dane dotyczą wyłącznie środków, które faktycznie wpłynęły do budżetu gminy i miały charakter bezzwrotnych dotacji. W zestawieniu nie uwzględniono wkładów własnych ani środków, które w przeszłości musiały zostać zwrócone instytucjom dotującym. To tzw. ujęcie kasowe, pokazujące faktyczny przypływ pieniędzy do urzędu.
Z danych wynika, że wysokość pozyskiwanych dofinansowań znacząco różniła się w poszczególnych latach. W 2020 roku gmina pozyskała ponad 2,3 mln zł, rok później niespełna 900 tys. zł, a w 2022 roku blisko 2,5 mln zł. Wyraźny wzrost nastąpił w 2023 roku, kiedy do budżetu trafiło ponad 10,7 mln zł, a jeszcze wyższe kwoty odnotowano w latach 2024 i 2025 – odpowiednio ponad 17,5 mln zł oraz blisko 19,6 mln zł.
Warto zaznaczyć, że w danych za 2025 rok uwzględniono również środki z Krajowego Planu Odbudowy oraz dotacje krajowe, które zostały pozyskane przez Przedsiębiorstwo Komunalne w Prażmowie.
Czy można było pozyskać więcej?
Jak podkreśla samorząd, zawsze istnieje przestrzeń do poprawy skuteczności w pozyskiwaniu środków zewnętrznych. Jednocześnie wójt zwraca uwagę, że proces aplikowania o dofinansowania wiąże się z szeregiem formalnych wymagań, których spełnienie jest warunkiem koniecznym już na etapie składania wniosku.
– Czy można było więcej? Z pewnością. Wiemy, co poprawić i intensywnie nad tym pracujemy. Zdarza się, że musimy zwracać uzyskane dofinansowanie, choć od ponad półtora roku robimy wszystko, by takie sytuacje się nie powtarzały. Praktycznie każdy program dofinansowań wymaga posiadania dokumentacji technicznej, prawa do dysponowania nieruchomością oraz niezbędnych zezwoleń. Bez tego najczęściej nie ma szans na uzyskanie środków albo istnieje stuprocentowa pewność, że dotację trzeba będzie zwrócić – przekazał wójt Michał Kmiecik.
Dokumentacja kluczem do dotacji
Jak podkreślił wójt, przygotowanie dokumentacji inwestycyjnej to proces długotrwały, trwający często od roku do nawet kilku lat.
– W urzędzie nie zastałem wielu gotowych segregatorów z kompletnymi projektami, które umożliwiałyby szybkie sięganie po zewnętrzne środki. Pamiętajmy też, że dofinansowania są celowe – zawsze na konkretne inwestycje – dodał Michał Kmiecik.
Co dalej?
Obecnie gmina oczekuje na rozstrzygnięcia konkursów lub na wpłynięcie środków o łącznej wartości ponad 6,8 mln zł. Nie wszystkie wnioski muszą zakończyć się przyznaniem dofinansowania, jednak – jak podkreśla wójt – zarówno sukcesy, jak i odmowy stanowią element procesu, który pozwala zwiększać skuteczność w przyszłości.
Samorząd zapowiada dalsze składanie wniosków i stałe monitorowanie dostępnych programów. Jak zaznacza wójt, każdy złożony wniosek to albo zastrzyk finansowy dla gminy, albo wiedza, która procentuje przy kolejnych próbach pozyskiwania środków zewnętrznych.
Czytaj także:


![Skandal w policyjnych koszarach w Piasecznie. Pijany dowódca miał wykorzystać policjantkę [AKTUALIZACJA] Skandal w policyjnych koszarach w Piasecznie. Pijany dowódca miał wykorzystać policjantkę [AKTUALIZACJA]](https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/sm-16x9-skandal-w-policyjnych-koszarach-w-piasecznie-pijany-dowodca-mial-wykorzystac-policjantke-aktualiza-1767880530.jpg)
















![Koniec starej kotłowni przy Fabrycznej – co powstanie na jej gruzach? [WIDEO]](https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/sm-16x9-koniec-starej-kotlowni-przy-fabrycznej-co-powstanie-na-jej-gruzach-1769687134.jpg)



![Pokazy ratownictwa nad stawem miejskim w Piasecznie [WIDEO]](https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/sm-16x9-pokazy-ratownictwa-nad-stawem-miejskim-w-piasecznie-1769011747.jpg)

Napisz komentarz
Komentarze