Nowa kontrola prędkości pojawiła się na jednym z najbardziej ruchliwych fragmentów warszawskiej obwodnicy, przebiegającym przez gminę Wiązowna i dzielnicę Wawer. Jak informuje Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym, kamery rejestrują moment wjazdu i wyjazdu z odcinka, a system automatycznie oblicza średnią prędkość pojazdu. W przeciwieństwie do tradycyjnych fotoradarów, kierowca nie uniknie mandatu jedynie chwilowym zwolnieniem tuż przed urządzeniem. Dla aut osobowych obowiązuje limit 100 km/h, a dla ciężarówek – 80 km/h.
Ministerstwo Infrastruktury podkreśla, że rozwiązanie ma poprawić bezpieczeństwo i zmniejszyć hałas, na który od lat skarżą się mieszkańcy okolicznych miejscowości. Według danych resortu, Południową Obwodnicą Warszawy codziennie przejeżdża około 90 tysięcy pojazdów, a przekraczanie prędkości jest tam częstym zjawiskiem. Nowy pomiar ma ukrócić ten problem.
Mandaty do 2500 zł
Na odcinku objętym kontrolą kierowcy powinni liczyć się z dotkliwymi karami. Przejechanie 10-kilometrowego fragmentu w czasie krótszym niż sześć minut zwykle oznacza przekroczenie dopuszczalnej prędkości. Mandat za zbyt szybką jazdę wynosi od 100 zł i jednego punktu karnego (przy przekroczeniu o 10 km/h), aż do 2500 zł i 15 punktów w przypadku jazdy szybszej o ponad 70 km/h. Przy ponownym naruszeniu przepisów w ciągu dwóch lat kara może być podwojona.

W przestrzeni internetowej pojawiły się pogłoski, jakoby nowe urządzenia na S2 działały inaczej niż typowe systemy odcinkowego pomiaru i rejestrowały prędkość kierowców już przy samym wjeździe. Generalna Inspekcja Transportu Drogowego stanowczo zaprzeczyła tym informacjom, wskazując, że system rejestruje wyłącznie czas przejazdu między początkiem a końcem kontrolowanego odcinka, na podstawie którego wyliczana jest średnia prędkość.
Sieć kontroli się rozszerza
Południowa Obwodnica Warszawy nie jest jedynym miejscem, gdzie kierowcy muszą przygotować się na wzmożony nadzór. W 2026 roku CANARD planuje uruchomić około 40 nowych odcinkowych pomiarów prędkości w całej Polsce, w tym 10 na Mazowszu. Nowe systemy pojawią się między innymi na autostradzie A2 w rejonie Mińska Mazowieckiego i na trasie S17 koło Garwolina.
Na S2 podobne rozwiązanie działa już od dłuższego czasu w tunelu pod Ursynowem, gdzie wyraźnie poprawiło bezpieczeństwo i zmniejszyło liczbę wypadków. Czy tak będzie również na nowym odcinku między Wilanowem a Wiązowną? Eksperci i służby ruchu drogowego są przekonani, że skuteczniejsza kontrola prędkości przyniesie podobny efekt.
Dla kierowców wniosek jest prosty – między węzłami Lubelska i Wilanów lepiej nie ryzykować zbyt szybkiej jazdy. System działa całodobowo, a jego algorytmy nie uznają taryfy ulgowej.



![Skandal w policyjnych koszarach w Piasecznie. Pijany dowódca miał wykorzystać policjantkę [AKTUALIZACJA] Skandal w policyjnych koszarach w Piasecznie. Pijany dowódca miał wykorzystać policjantkę [AKTUALIZACJA]](https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/sm-16x9-skandal-w-policyjnych-koszarach-w-piasecznie-pijany-dowodca-mial-wykorzystac-policjantke-aktualiza-1767880530.jpg)
![Otwarcie skrzyżowania Okulickiego i Wojska Polskiego już w czwartek [WIDEO] Otwarcie skrzyżowania Okulickiego i Wojska Polskiego już w czwartek [WIDEO]](https://static2.przegladpiaseczynski.pl/data/articles/sm-16x9-w-czwartek-otwarcie-skrzyzowania-okulickiego-i-wojska-polskiego-1765860716.jpg)





















Napisz komentarz
Komentarze