Reklama

Nowy odcinkowy pomiar prędkości na S2. Kontrola na 10 km trasy

Główny Inspektorat Transportu Drogowego szykuje się do uruchomienia kolejnego systemu odcinkowego pomiaru prędkości na Południowej Obwodnicy Warszawy. Nowy odcinek między węzłami Warszawa Wilanów i Lubelska obejmie ponad 10 km drogi ekspresowej S2 z limitem 100 km/h.
Nowy odcinkowy pomiar prędkości na S2. Kontrola na 10 km trasy

Źródło: GDDKiA/Krzysztof Nalewajko

Kamery i znaki ostrzegawcze są już zamontowane, a urządzenia czekają na procedury techniczne. Ten fragment trasy, przebiegający od około 477. do 488. km S2, zawiera most Południowy i stanowi jeden z najintensywniej uczęszczanych szlaków w Polsce, często wykorzystywany przez mieszkańców Piaseczna i okolicznych miejscowości. Codziennie korzysta z niego średnio 90 tys. pojazdów. Ograniczenie prędkości do 100 km/h obowiązuje tu od dawna, w przeciwieństwie do standardowych 120 km/h na ekspresówkach poza miastem. System ma wymusić dyscyplinę, szczególnie w miejscach z nawet pięcioma pasami ruchu. Będzie to druga taka instalacja na POW – pierwsza działa w tunelu pod Ursynowem od końca 2021 r. z limitem 80 km/h, gdzie od uruchomienia nie zarejestrowano poważnych wypadków.

Urządzenia już gotowe

Kamery i oznakowanie typu D-51a oraz D-51b ustawiono za węzłem Wilanów w kierunku Wisły i przy węźle Lubelska w przeciwną stronę. GITD planuje odbiory techniczne jeszcze w tym roku, po czym nastąpią testy i włączenie do sieci CANARD (Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym). Dokładny termin startu nie jest znany. Resort infrastruktury chwali metodę odcinkowego pomiaru jako najskuteczniejszą do egzekwowania limitów, co potwierdza brak incydentów w tunelu ursynowskim.

Skargi na hałas 

Instalacja wiąże się ze skargami mieszkańców Wilanowa i Wawra na nadmierny hałas z POW. Rada Warszawy wielokrotnie domagała się od GDDKiA lepszych ekranów akustycznych i pomiarów. Badania Urzędu Dzielnicy Wilanów potwierdziły przekroczenia norm przy nowych osiedlach. Wyniki trafiły do marszałka mazowieckiego.

W odpowiedzi GDDKiA podpisała w 2025 r. umowę za ponad 23 mln zł na ekrany głównie na zachodnim odcinku S2 i ogłosiła przetarg na kolejne w Wilanowie. Ministerstwo łączy spowolnienie ruchu z tymi zabezpieczeniami, by zmniejszyć emisję dźwięku. Niższy limit uzasadniają duże natężenie ruchu i bliskość osiedli, choć system obejmie też leśne partie Mazowieckiego Parku Krajobrazowego, z dala od zabudowy.

Fot. GDDKiA/Krzysztof Nalewajko

Wysokie kary za wykroczenia

Odcinkowy pomiar rejestruje numery tablic na starcie i mecie kontrolowanego odcinka, obliczając średnią prędkość. Na 10 km oznacza to mandat dla każdego, kto pokona dystans w mniej niż około 6 minut przy limicie 100 km/h. Sankcje zależą od skali przekroczenia: do 10 km/h – 100 zł i 1 punkt karny; 31-40 km/h – 800 zł i 7 punktów; ponad 70 km/h – 2500 zł i 15 punktów, z możliwością podwojenia przy powtórnym złamaniu przepisów w ciągu 2 lat.​

Część krajowego planu nadzoru drogowego

Nowy odcinek na S2 wpisuje się w program CANARD: umowę na 43 instalacje na autostradach i ekspresówkach sfinansowano z Krajowego Planu Odbudowy. W Warszawie działają już systemy na S8 (Konotopa-Bemowo, Łabiszyńska-Piłsudskiego), rejestrujące tysiące naruszeń rocznie i wymuszające wolniejszą jazdę. Pomiar ma poprawić bezpieczeństwo i komfort okolic trasy, podobnie jak w tunelu POW.

Czytaj też:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze

Podpis. 01.01.2026 17:30
Warto zauważyć, że "Znak B-33 umieszcza się, gdy działania techniczne w zakresie poprawy geometrii drogi, stanu nawierzchni, oddzielenia ruchu pieszego od ruchu pojazdów itp. nie wpływają w dostateczny sposób na poprawę bezpieczeństwa" oraz "Znak B-33 „ograniczenie prędkości” (rys. 3.2.34.1) powinien być umieszczony tylko w tych przypadkach, gdy warunki drogowe, otoczenie drogi lub zastosowane oznakowanie ostrzegawcze i urządzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego mogą w niedostateczny sposób wskazywać kierującym na konieczność zmniejszenia prędkości. Dziennik Ustaw – 140 – Poz. 2311 – 135 – Rys. 3.2.34.1. Znak B-33 Znak B-33 w zasadzie powinien być poprzedzony znakami ostrzegawczymi podającymi przyczynę ograniczenia prędkości, np. roboty na drodze, niebezpieczny zakręt, śliska jezdnia, inne niebezpieczeństwo itp. Nie stosuje się znaków B-33, jeżeli kierujący w jednoznaczny, niebudzący wątpliwości sposób może ocenić geometrię drogi oraz jej stan techniczny." Co do zasady, stawianie B-33 na ekspresówkach, zwłaszcza bez "uzasadnienia" jest kompletnie nielegalne. No ale co w Polsce zrobisz drogowcom...

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK
Rajdowiec 15.12.2025 19:22
I co z tego jak mozna pruć ile wlezie, jak ktoś zjeżdża w Patriotów albo w wał hahaahaj

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK
weniwidiwici 09.12.2025 13:14
No to może zniosą to ograniczenie w takim razie. Co ciekawe, zamiast zrobić pomiar tam gdzie ciągle były wypadki czyli na zachód od Puławskiej, to zrobili na prostej drodze, gdzie jedynym niebezpiecznym miejscem jest zjazd na lubelską, który i tak już jest poprawiony(chyba, że coś się zmieniło). Ciągłe kolizje były tam, gdy był jeden pas do zjazdu.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK
motorhead 09.12.2025 10:50
Takie odcinkowe pomiary prędkości to już nic. Teraz powstają punkty pomiarowe na całych trasach. Kamera rozpoznaje samochód na węźle np. Warszawa Wilanów, a potem na węźle w Łodzi i liczy czy jadąc wg jazdy z ograniczeniami możliwe jest w ogóle przemieszczenie się samochodu z punktu A do B. Koniec z wyścigami na Skach i autostradach!

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK