W poniedziałek, 1 grudnia, Fundacja „Kopytka z Nadzieją” interweniowała na trasie między Konstancinem a Piasecznem po zgłoszeniu o potrąconej młodej sarnie. Dzięki natychmiastowej reakcji świadków i sprawnie przeprowadzonej akcji zwierzę ma dużą szansę na pełny powrót do zdrowia.
O godzinie 7.50 Powiatowy Sztab Zarządzania Kryzysowego w Piasecznie otrzymał informację o rannym zwierzęciu znajdującym się przy drodze. Na miejsce wysłano przedstawicieli fundacji, którzy kilka minut po godzinie 8.00 zastali tam kierowców i mieszkańców zabezpieczających teren i pilnujących, by sarna nie doznała dalszych obrażeń. Jak podkreślają wolontariusze, to właśnie dzięki takim reakcjom możliwe jest szybkie udzielenie pomocy poszkodowanym dzikim zwierzętom.
Sarna trafiła pod opiekę fundacji, gdzie została przebadana i zaopatrzona w leki. Początkowo jej stan oceniano jako poważny ze względu na uraz głowy i wstrząs mózgu, jednak młode zwierzę szybko zaczęło odzyskiwać siły. Już po 24 godzinach stanęło o własnych siłach, a poza urazem głowy nie stwierdzono poważniejszych obrażeń.

























Napisz komentarz
Komentarze