Widmo dziury budżetowej zawisło nad Górą Kalwarią

0
346

Gmina nie może sprzedać działki na terenie byłej jednostki wojskowej. W efekcie brakuje środków na inwestycje i może być problem z dopięciem budżetu.

Ostatnią sesję Rady Miejskiej zdominował spór o przesunięcie terminu realizacji dwóch inwestycji. Chodzi o przebudowę ul. Długiej i Spacerowej w Baniosze oraz budowę kanalizacji w Czersku. Radni chcieli wprowadzić te inwestycje do WPF z realizacją już w roku bieżącym i kontynuacją w przyszłym. Jako źródło finansowania wskazane zostały wolne środki.

W budżecie spora dziura

– Na tej pozycji jest 5 mln, ale te wolne środki nie są takie wolne, jak z nazwy by wynikało – tłumaczyła skarbnik gminy Ewa Sobiepanek i podkreślała, że pieniądze te będą musiały pokryć brak dochodu ze sprzedaży majątku. – Jak państwo dobrze wiedzą, nie możemy sprzedać działki na terenie jednostki wojskowej z powodów formalnoprawnych i po stronie realizacji dochodów brakuje nam blisko 8 mln zł. Musimy zachowywać się odpowiedzialnie i zabezpieczyć płynność finansową gminy – podkreśliła.

Gmina zaplanował bowiem sprzedaż liczącej 3 ha nieruchomości w centrum miasta. Z pewnością mógłby to być łakomy kąsek dla deweloperów, mpzp przewiduje tu bowiem budowę budynków wielorodzinnych. Jednak samorząd nie może sprzedać nieruchomości po byłej jednostce, bowiem zostały one przekazane gminie przez wojewodę z przeznaczeniem na cele publiczne.

Decyzja w rękach wojewody

– Jesteśmy po rozmowach z wojewodą. Chcemy go przekonać do dokonania odpowiednich zmian w zapisach celu darowizny – powiedział nam wiceburmistrz Mateusz Baj. – Staramy się wykazać, że na przekazanym terenie zostało już zrealizowane wiele celów publicznych. Powstała tu przychodnia, ośrodek kultury, miejskie place, planujemy też budowę dużego placu zabaw.

Dodatkowo gmina zaproponowała poszukanie rozwiązania problemu w ramach programu Lokal za Grunt.

– Gmina sprzedałaby inwestorowi po atrakcyjnej cenie działkę na terenie jednostki, a ten w zamian miałby na innym terenie zbudować lokale mieszkalne, które trafiłyby do zasobu lokalowego gminy z przeznaczeniem na mieszkania dla uboższych mieszkańców. W ten sposób zostałby również zrealizowany cel publiczny – podkreśla Baj. Czy uda się osiągnąć jakieś porozumienie w tej sprawie z wojewodą, na razie nie wiadomo. Radni nie ukrywali irytacji, przypominając, że dotąd władze gminy nie sygnalizowały problemów z budżetem, a na każdej sesji słyszeli o kilku milionach wolnych środków. Argumentem za wprowadzeniem obu nowych zadań do budżetu było to, że de facto to kontynuacja rozpoczętych już wcześniej inwestycji, tak w kwestii budowy kolejnego odcinka kanalizacji, jak i dalszej przebudowy ul. Długiej i Spacerowej w Baniosze.

Wypracowany kompromis

Dyskusja była gorąca, ostatecznie radni ustalili, że spotkają się z władzami gminy i podejmą rozmowy na temat sposobu wpisania tych dwóch zadań do budżetu. Podczas spotkania udało się osiągnąć porozumienie.

Jeśli chodzi o kanalizację dla Czerska, to zgłosiliśmy ten projekt do Programu Inwestycji Strategicznych Polski Ład – powiedział nam po spotkaniu wiceburmistrz Mateusz Baj. – W budżecie zabezpieczymy na razie środki na wkład własny.

W budżecie znajdzie się też kontynuacja przebudowy ul. Długiej i Spacerowej. Skąd gmina weźmie środki na te zadania? Radni zasugerowali sprzedaż działki przy ul. Skierniewickiej. Konkretne decyzje zapadną podczas sesji nadzwyczajnej, która ma się odbyć jeszcze w tym tygodniu.

Czytaj również: Wysoka inflacja. Raty kredytów mogą pójść w górę

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz
Podaj swoje imię