Działki pod lupą

513

Decyzje dotyczące sprzedaży oraz nabycia przez gminę działek w Oborach stały się przedmiotem zainteresowania ogólnopolskich mediów.

Trzy uchwały związane z oborskimi nieruchomościami dotyczyły transakcji między gminą a SGGW. Z racji niemal identycznej kwoty zarówno nabycia przez gminę, jak i sprzedaży działek, od razu wśród radnych pojawił się głos, że chodzi o swoistą zamianę. Sęk w tym, że gmina miałaby kupić od uczelni działkę liczącą 18,4 ha, a sprzedać kilkadziesiąt leżących w tym samym rejonie działek o łącznej powierzchni blisko 191,7 ha. Działki przeznaczone do sprzedaży są obecnie w użytkowaniu wieczystym SGGW. Starania o uporządkowanie kwestii związanych z tymi nieruchomościami trwają już od kilku lat. Do tego dochodzi sprawa nieuregulowanych od ponad 10 lat należności za użytkowanie przez SGGW gminnych nieruchomości na kwotę blisko 2,8 mln zł (sprawa jest w sądzie, a oba podmioty zmierzają do podpisania ugody w tej sprawie).

Podczas sesji 28 maja radni bez większych wątpliwości zgodzili się na nabycie od SGGW działki, która miałaby w przyszłości zostać przeznaczona pod budowę Centrum Sportu. Burmistrz Kazimierz Jańczuk podkreślał, że najprawdopodobniej inwestycja ta zostanie zrealizowana jako partnerstwo publiczno-prywatne ze względu na ogromny koszt jej realizacji. Wartość działki została ostatecznie wyceniona na blisko 9,2 mln złotych. Wniosek SGGW o nabycie z bonifikatą gminnych działek pozostających w jej użytkowaniu wieczystym wzbudził nieco więcej kontrowersji. Burmistrz poinformował jednak radnych, że zgodnie z prawem nieruchomości te mogą zostać sprzedane wyłącznie użytkownikowi wieczystemu za cenę stanowiącą różnicę pomiędzy wartością obu praw do nieruchomości. Operat szacunkowy z 2017 mówi o kwocie 9 mln zł. Przed transakcją niezbędne jednak będzie wykonanie nowego operatu szacunkowego, ten jest już bowiem nieważny. Ostatecznie radni i tu dali burmistrzowi zielone światło, ale przy 7 głosach wstrzymujących się i jednym przeciwnym.

Wspomniane uchwały stały się następnie przedmiotem szerszego zainteresowania mediów, w tym ogólnopolskich, które sugerują, że mamy do czynienia, delikatnie mówiąc, z działaniem na szkodę gminy. Podczas czerwcowego posiedzenia radni zaapelowali o informowanie ich przez burmistrza na bieżąco w sprawie nieruchomości, które mają być przedmiotem transakcji między gminą Konstancin-Jeziorna a SGGW.