UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

I Rajd Pojazdów Zabytkowych im. „Zośki” oraz II Zlot Pojazdów Zabytkowych

Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Mimo ulewnego deszczu 26 września podczas I Rajdu Pojazdów Zabytkowych im. „Zośki” śladami II wojny światowej oraz II Zlotu Pojazdów Zabytkowych na targowisku miejskim spotkać można było dużo wyjątkowyh pojazdów.
Rajd polegał na szukaniu ukrytych zagadek związanych z II wojną światową. Trasa rajdu wynosiła ok. 30 km. Samochody zatrzymały się m.in. przy domu „Zośki”. Wpisowe zasiliło konto Fundacji Dom „Zośki”, która chce wykupić od prywatnego właściciela i w ten sposób uratować, dom, w którym mieszkał Tadeusz „Zośka” Zawadzki przy Królowej Jadwigi 11 w Zalesiu Dolnym; podobnie jak pieniądze zebrane podczas kwesty na zlocie na targowisku.
Niestety nie obyło się bez wypadku. Piękne DKW Zdzisława Hoppe na trasie rajdu zderzyło się z ciężarówką. Na szczęście nikomu nic się nie stało, ucierpiał jednak błotnik „dekawki”.
Nagrody za m.in. najpiękniejszy samochód na zlocie, za wygrany rajd i za udział w rajdzie wręczała Joanna Kowalska – Nowak z Fundacji Dom „Zośki”, Miss Polonia 2014 Ewa Mielnicka, Michał Tomala – aktor oraz Daniel Putkiewicz – wiceburmistrz Piaseczna. Nagrodę za najpiękniejszy samochód zlotu dostał Citroen AC 4 z 1930 roku oraz jego właściciel Leszek Gidlewski. Najpiękniejszym motorem zlotu został Dniepr MT10, a nagrodę otrzymał pośmiertnie jego twórca Bogdan Matuszewski. Zwyciezcami rajdu zostali Roman i Marcin Chrzanowscy w samochodzie marki Austin A125.
II edycja Zlotu Pojazdów Zabytkowych, pomimo fatalnej pogody, biorąc pod uwagę różnorodność pojazdów udała się znakomicie. Pojawił się m.in. Goggomobil – niemiecki mikrosamochód produkowany przez bawarską firmę Glas. W 1969 roku została przejęta przez BMW. Nie zabrakło także naszego rodzimego mikrosamochodu – Mikrusa MR-300. Zobaczyliśmy Buicka z 1952, Syrenę „kurołapkę”, wspomnianą „dekawkę”, jednoosobowy ciągnik Dzik-2, prześliczne Volvo P1800 i Citroena GS hydropneumatycnym zawieszeniem. W 1971 roku uznany został za samochód roku. Renault 4 z napisem GANDARMERIE miało za kierowcę oraz właściciela prawdziwego francuskiego żandarma. Przybył również Bogdan Rózycki, który od lat pojawia się na wszystkich zlotach w okolicy Warszawy z mamą Kazimierą i swoim niemytym od ponad 10 lat Wartburgiem. Maluchy, Garbusy, Polonezy, Duże Fiaty, w tym Duży Fiat kombi uatrakcyjniły zlot. Pojawiły się również motocykle – organizatorem zlotów w Piasecznie jest bowiem motopiaseczno.pl.
Sens organizowania tego typu zlotów potwierdza fakt, że duża część samochodów miała tablice WPI. Oznacza to, że w naszej okolicy mieszka wielu pasjonatów samochodów zabytkowych.
W trakcie zlotu odbył się również pokaz straży pożarnej, która rozcięła stare Renault Clio aby wyciągnąć poszkodowanych w wypadku.
Zlot Pojazdów Zabytkowych w Piasecznie powoli staje się tradycją w naszym mieście, liczę że Rajd Pojazdów Zabytkowych im. „Zośki” również będzie odbywał się cyklicznie.

fot.Joanna Grela

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Reklama

Strona społecznościowa

Reklama

Reklama