Z okazji urodzin jubilatkę odwiedzili przedstawiciele gminy oraz pracownicy Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej, składając życzenia w imieniu mieszkańców. Podczas uroczystości pani Karolina nie kryła dobrego humoru. Jak sama przyznała, „nawet nie zauważyła, kiedy upłynęło jej 100 lat”.
Życie z historią w tle
Pani Karolina przez wiele lat pracowała w Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi. Zamiłowanie do munduru wyniosła z domu rodzinnego – jej ojciec był oficerem i został zamordowany przez Niemców podczas II wojny światowej.
W życiu osobistym doświadczyła wielu trudnych chwil – przeżyła dwóch mężów. Obecnie mieszka z córką Grażyną, ma również wnuczkę.
Mimo sędziwego wieku pozostaje osobą aktywną i obowiązkową. Regularnie bierze udział w wyborach, podkreślając, że to jej obowiązek wobec Ojczyzny.
























Napisz komentarz
Komentarze