– Ta rocznica przygniata. Przygniata, tak jak ciała rozstrzelanych oficerów przygniotła katyńska ziemia – mówił podczas uroczystości burmistrz Arkadiusz Strzyżewski.
Hołd dla ofiar sowieckiego mordu
Podczas obchodów przypomniano, że wiosną 1940 roku w Związku Sowieckim zamordowano blisko 22 tysiące polskich jeńców wojennych. Wśród ofiar byli oficerowie Wojska Polskiego, policjanci, funkcjonariusze innych służb mundurowych, a także zmobilizowani rezerwiści – m.in. lekarze, nauczyciele i prawnicy.
Burmistrz Góra Kalwarii podkreślał, że mimo upływu 86 lat Katyń nadal pozostaje symbolem ogromnej krzywdy i niewyobrażalnej niesprawiedliwości.
– To już 86. rocznica zbrodni, ale niezmiennie groza i poczucie niesprawiedliwości ściskają za gardło, gdy mówi się o Katyniu. Zło w najczystszej postaci spadło na Bogu ducha winnych obywateli Rzeczpospolitej. Najwspanialsi synowie polskiej ziemi zginęli tylko dlatego, że byli Polakami i chcieli wolnej Polski – mówił Arkadiusz Strzyżewski.
„Pozostali wierni swoim wartościom”
W swoim wystąpieniu burmistrz zwracał uwagę, że ofiary Katynia toczyły walkę nie tylko o przetrwanie, ale też o zachowanie godności i wierności Polsce.
Jak mówił, musieli mierzyć się z głodem, zimnem, chorobami, ciasnotą, poniżaniem, tęsknotą za bliskimi i niepewnością jutra. Do tego dochodziły wyczerpujące przesłuchania oraz próby złamania ich postawy.
– Przygniatająca większość katyńczyków nie dała się jednak wykorzenić. Nasi oficerowie pozostali wierni swoim wartościom. Dochowali wierności ojczyźnie. Dotrzymali wojskowej przysięgi – podkreślił.
Wspomniano Jana Trzpisa
Podczas uroczystości wyeksponowano zdjęcie starszego wachmistrza Jana Trzpisa, żandarma Wojska Polskiego, który był jedną z ofiar zbrodni katyńskiej. Od niedawna na cmentarzu parafialnym w Górze Kalwarii znajduje się jego grób symboliczny.
Jak zapowiedziano, w najbliższym czasie ma pojawić się więcej informacji o tej postaci.
Uroczysta oprawa
O oprawę ceremonii zadbali uczniowie liceum przy ul. Budowlanych, przygotowani pod kierunkiem płk. Henryka Mroza. Kadetów wsparł Mateusz Kołodziej z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Kątach, który wykonał pieśń „Ostatni list”.
W uroczystości uczestniczyli m.in. poseł Joanna Wicha, wicewojewoda mazowiecki Robert Sitnik, pełnomocnik zarządu województwa mazowieckiego ds. kombatantów Zbigniew Czaplicki, starosta piaseczyńska Ewa Lubianiec, a także przedstawiciele Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej i 61. Batalionu Lekkiej Piechoty w Książenicach.
Za modlitwę w intencji pomordowanych dziękowano księżom proboszczom Waldemarowi Kowalskiemu z parafii w Górze Kalwarii oraz Włodzimierzowi Czerwińskiemu z parafii w Sobikowie. Zgromadzeni złożyli także kwiaty pod pomnikiem.




























Napisz komentarz
Komentarze