Jak informuje wójt w swoim podsumowaniu, w 2026 roku ma zostać wybrany wariant inwestorski dla odcinka autostrady na zachód od trasy S7, w rejonie Grójca lub Tarczyna. Rozpoczęcie prac budowlanych na tym fragmencie planowane jest obecnie na 2032 rok.
Z kolei w przyszłym roku mają rozpocząć się prace projektowe dotyczące odcinka na wschód od trasy S7. Mają one potrwać co najmniej dwa lata, a szczegółowy harmonogram dalszych działań nie jest jeszcze znany.
Gdzie mogą powstać węzły
Jak podkreśla wójt Prażmowa w swoim komunikacie, ewentualne węzły autostradowe mogą powstawać wyłącznie w miejscach przecięcia z drogami krajowymi lub wojewódzkimi, o ile pozwalają na to warunki bezpieczeństwa ruchu. Oznacza to, że lokalne zjazdy z autostrady są mało prawdopodobne.
– Autostrada ma powstać w wysokim standardzie, a węzły lokalizuje się na przecięciach z drogami krajowymi lub wojewódzkimi. Bardzo blisko drogi wojewódzkiej 722 planowany jest już węzeł w Tarczynie. W praktyce oznaczałoby to więc przebieg autostrady przez teren gminy bez realnych korzyści komunikacyjnych dla mieszkańców – dodaje Michał Kmiecik.
Kontekst prażmowski
Jak zwraca uwagę wójt, przebieg trasy na wschód od S7 będzie w dużej mierze zależał od wariantu wybranego na odcinku zachodnim. Jeśli nie zostanie wybrany wariant w rejonie obecnej drogi krajowej nr 50, istnieje duże prawdopodobieństwo, że nowe propozycje przebiegu autostrady pojawią się także na terenie gminy Prażmów lub w jej bezpośrednim sąsiedztwie.
Obecnie nie wiadomo, które dokładnie miejscowości mogłyby znaleźć się na trasie. Wśród potencjalnych lokalizacji wymieniane są m.in. okolice Ławek, Nowego Prażmowa, Prażmowa, Ustanowa, Uwielin, Wągrodna czy Zadębia.
– Na dziś nikt nie jest w stanie odpowiedzieć, która z tych miejscowości może znaleźć się na trasie autostrady. Kluczowe będzie m.in. miejsce, w którym projektowana trasa miałaby przekroczyć Wisłę. Może się też okazać, że pojawi się wariant w okolicach Sułkowic, który dalej mógłby prowadzić choćby przez teren schroniska dla zwierząt w Czaplinku – zauważa Michał Kmiecik.
Sprzeciw gminy Prażmów
W swoim podsumowaniu wójt odniósł się również do inicjatywy wspólnych spotkań samorządów z regionu, których celem miałoby być wypracowanie koncepcji przebiegu trasy na wschód od S7.
– W obecnym układzie uczestnictwo w takich pracach oznaczałoby w praktyce akceptację rozwiązań, które mogą kierować przebieg autostrady w stronę naszej gminy lub jej najbliższego sąsiedztwa. Dlatego nie zdecydowałem się na udział w tej inicjatywie. Podczas wcześniejszych spotkań przedstawiłem stanowisko Gminy Prażmów. Rada Gminy Prażmów uchwałą z 4 października 2025 roku wyraziła zdecydowany sprzeciw wobec wariantów 1, 2, 3 oraz podwariantu tarczyńskiego. Jako wójt jestem zobowiązany tę uchwałę realizować. Nie oznacza to oczywiście braku szacunku dla innych samorządów czy ich stanowisk. Każda gmina ma obowiązek bronić interesów swoich mieszkańców – dokładnie tak, jak robi to Gmina Prażmów – podkreśla Michał Kmiecik.

























Napisz komentarz
Komentarze