Reklama

Nasze biblioteki odzyskały czytelników po pandemii. Ale między gminami są ogromne różnice

Biblioteki publiczne w powiecie piaseczyńskim po pandemicznym załamaniu odbudowały zainteresowanie mieszkańców. W przeliczeniu na 1000 osób korzysta z nich dziś wyraźnie więcej aktywnych czytelników niż dekadę temu. Jednocześnie najnowsze dane pokazują ogromne różnice pomiędzy gminami - od 260 czytelników na 1000 mieszkańców w Piasecznie do zaledwie 60 w Prażmowie.
Biblioteki w powiecie piaseczyńskim po pandemicznym spadku odbudowały zainteresowanie mieszkańców. Najnowsze dane pokazują jednak ogromne różnice między gminami – od 260 aktywnych czytelników na 1000 mieszkańców w Piasecznie do 60 w Prażmowie.
Biblioteki w powiecie piaseczyńskim po pandemicznym spadku odbudowały zainteresowanie mieszkańców. Najnowsze dane pokazują jednak ogromne różnice między gminami – od 260 aktywnych czytelników na 1000 mieszkańców w Piasecznie do 60 w Prażmowie.

Źródło: Materiały bibliotek, oprac. redakcja.

Jeszcze dziesięć lat temu z bibliotek publicznych w powiecie piaseczyńskim korzystało proporcjonalnie znacznie mniej mieszkańców niż obecnie. Dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazują jednak, że droga do dzisiejszego poziomu nie była prosta. Po kilku latach wzrostu przyszło pandemiczne załamanie, a później stopniowa odbudowa.

W 2015 roku w powiecie piaseczyńskim przypadało 136 aktywnych czytelników bibliotek publicznych na 1000 mieszkańców. W kolejnych latach wskaźnik wyraźnie rósł: do 145 w 2016 roku, 164 w 2017, 167 w 2018 i 176 w 2019 roku.

Oznacza to, że jeszcze przed pandemią zainteresowanie bibliotekami rosło szybciej niż liczba mieszkańców powiatu.

Pandemia mocno uderzyła w biblioteki

Wyraźne załamanie nastąpiło w 2020 roku. Liczba aktywnych czytelników spadła z 176 do 147 na 1000 mieszkańców. Rok później wskaźnik wzrósł do 155, w 2022 roku do 160, a w 2023 roku osiągnął 174.

Najnowsze dane pokazują, że poziom sprzed pandemii został już odbudowany. W skali całego powiatu wskaźnik oscyluje obecnie wokół 180 aktywnych czytelników na 1000 mieszkańców. W porównaniu z 2015 rokiem oznacza to wzrost o około jedną trzecią.

Trzeba jednak pamiętać, co właściwie mierzy GUS. „Czytelnik” nie oznacza tutaj każdej osoby, która czyta książki. Chodzi o użytkownika aktywnie wypożyczającego zbiory biblioteczne. Statystyka nie obejmuje więc osób, które książki kupują albo korzystają wyłącznie z e-booków czy audiobooków.

Sieć bibliotek prawie się nie zmieniła

Zmiany dotyczą nie tylko samych czytelników. W 2024 roku na terenie powiatu piaseczyńskiego działało 26 bibliotek i filii publicznych, a ich księgozbiór liczył 462 477 woluminów. Dla porównania w 2008 roku placówek było również 26, ale księgozbiór liczył 379 603 woluminy.

Nie oznacza to jednak, że sytuacja wygląda podobnie w każdej części powiatu.

Piaseczno zdecydowanie przed pozostałymi gminami

Najnowsze dane za 2025 rok pokazują bardzo duże różnice pomiędzy sześcioma gminami powiatu piaseczyńskiego.

Zdecydowanie najwyższy wskaźnik odnotowano w gminie Piaseczno - 260 aktywnych czytelników na 1000 mieszkańców.

Drugie miejsce zajmuje Konstancin-Jeziorna - 165, dalej są Góra Kalwaria - 120, Tarczyn - 104 i Lesznowola - 102.

Zdecydowanie najniższy wynik ma Prażmów - 60 aktywnych czytelników na 1000 mieszkańców.

Różnica pomiędzy Piasecznem a Prażmowem jest więc ponad czterokrotna.

Nie oznacza to oczywiście, że mieszkańcy Prażmowa cztery razy rzadziej czytają książki. Na wynik mogą wpływać m.in. liczba i lokalizacja placówek, godziny otwarcia, oferta zbiorów, sposób funkcjonowania biblioteki czy korzystanie przez mieszkańców z placówek znajdujących się poza własną gminą.

W Konstancinie nadal mniej niż dekadę temu

Ciekawie wygląda sytuacja w Konstancinie-Jeziornie. Pokazuje ona, że poprawa wyniku dla całego powiatu nie oznacza takiego samego trendu w każdej gminie.

W 2015 roku na 1000 mieszkańców przypadało tam 176 aktywnych czytelników. W 2018 roku wskaźnik wzrósł do 194, ale pandemia przyniosła spadek do 134 w 2020 roku.

W 2023 roku było to 146, a w 2025 roku - 165.

Biblioteki w Konstancinie-Jeziornie odzyskały więc znaczną część użytkowników po pandemicznym spadku, ale wciąż nie wróciły do wyniku sprzed dekady.

Mniej czytelników nie oznacza mniej wypożyczeń

Sama liczba aktywnych użytkowników również nie mówi wszystkiego o tym, jak intensywnie korzystają oni z bibliotek.

Dobrym przykładem ponownie jest Konstancin-Jeziorna. Jeden aktywny czytelnik wypożyczył tam w 2025 roku średnio 32,5 woluminu. W Piasecznie było to 13,3 woluminu.

Oznacza to, że choć w Piasecznie proporcjonalnie więcej mieszkańców korzysta z bibliotek, użytkownicy bibliotek w Konstancinie-Jeziornie wypożyczają przeciętnie znacznie więcej książek.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze

Reklama
Reklama
Obserwuj Przegląd Piaseczyński na Facebooku
Reklama