Rozmowa z Dagmarą Grzybowińską, dyrektorem H.M. Tabita Konstancin-Jeziorna
– Proszę opowiedzieć o H.M. Tabita i otwarciu placówki w Konstancinie-Jeziornie.
– Nasza działalność opiera się na fundamentach wieloletniego doświadczenia. Mamy za sobą 25 lat praktyki w zarządzaniu domami opieki, a od 2019 roku działamy w Milanówku. Tamtejsza placówka, łącząca dom opieki z hospicjum, zyskała uznanie dzięki szczerym rekomendacjom rodzin, rozchodzącym się drogą pantoflową. W połowie września zeszłego roku ruszyliśmy tu, w Konstancinie-Jeziornie. Choć jesteśmy nowi w tym miejscu, chcemy pokazać, że oferujemy prawdziwie domową atmosferę – ciepłą, przytulną i pełną empatycznej troski. Dzięki doświadczeniu z Milanówka wiemy, jak dbać o komfort pensjonariuszy i budować zaufanie od pierwszych chwil.
– Jakie możliwości pobytów oferujecie i jak wyglądają relacje z rodzinami pensjonariuszy?
– Minimalna długość pobytu wynosi miesiąc, ale przy wolnych miejscach mamy możliwość dostosowanie się do indywidualnych sytuacji. Rodziny podpisujące umowę mają absolutne pierwszeństwo przedłużenia pobytu – zawsze konsultujemy ich decyzję, nigdy nie wystawiamy nikogo za drzwi. To podejście zapewnia rodzinom poczucie bezpieczeństwa i stabilności. Zaprzyjaźniamy się zarówno z pensjonariuszami, jak i ich bliskimi – rodziny chętnie rozmawiają z personelem, a widok zadbanych, uśmiechniętych seniorów przynosi im spokój.

– Jaki rodzaj opieki medycznej zapewniacie?
– Przyjmujemy niemal każdego seniora, z wyjątkiem ekstremalnych schorzeń, z którymi nie moglibyśmy sobie poradzić samodzielnie. Nie pozostawiamy rodzin w stanie zawieszenia – jeśli diagnoza wskazuje na potrzebę hospicjum, kierujemy rodziny krok po kroku jak to zorganizować. Całodobowa opieka obejmuje wszystkie codzienne czynności: pomoc we wstawaniu, higienie osobistej czy karmieniu. Znamy historię każdego pensjonariusza – znajdujemy czas na rozmowy i podtrzymanie na duchu. Rehabilitacja odbywa się trzy razy w tygodniu pod okiem młodych, ale niezwykle utalentowanych specjalistów, Michała i Kasi; potrafią postawić na nogi nawet tych, których lekarze uważali za beznadziejne przypadki.
– Jak wygląda kwestia posiłków w ośrodku i otwartość wobec byłych pensjonariuszy?
– Zapewniamy pięć posiłków dziennie: śniadanie, drugie śniadanie, dwudaniowy obiad, podwieczorek oraz kolację. Dbamy o to, by nikt nie chodził głodny – wielu pensjonariuszy przybiera na wadze.

– Co buduje tak domową atmosferę?
– Organizujemy rodzinne świąteczne śniadania wielkanocne oraz wigilie – nie każdy senior nadaje się do powrotu do domu choćby na kilka godzin. Każde urodziny celebrujemy tortem od naszej genialnej kucharki, Dzień Kobiet kwiatami dla pań, Mikołajki wizytą Świętego z reniferem. Terapia zajęciowa dwa razy w tygodniu obejmuje aktywności takie jak tańce na wózkach – kto może, wstaje i porusza biodrami; to chwile radości i integracji. Rodzą się tu przyjaźnie między pensjonariuszami, wymieniają numery telefonów, a byli goście wracają na kawę. Lokalizacja w otoczeniu lasu to prawdziwy skarb – seniorzy spacerują, wygrzewają się na słońcu, siadają z rodzinami na ławeczkach.
– Co warto przekazać rodzinom, które stoją przed decyzją o wyborze opieki dla swoich bliskich?
– Jesteśmy nową placówką w Konstancinie, ale z wieloletnim doświadczeniem i sercem do pracy. Zapraszamy na wizytę bez zobowiązań – rozmowa na miejscu rozwiewa wszelkie wątpliwości; często prowadzi do decyzji „spróbujmy”. Takie ośrodki powstają po to, by pomagać rodzinom. A u nas liczy się człowiek.

TABITA Konstancin - Jeziorna
ul. Długa 43, 05-510 Konstancin-Jeziorna
Tel. 22 308 88 99




























Napisz komentarz
Komentarze